Ooo ja też próbowałam namówić rodziców na psa i robiłam i pokazywałam im testy w których wychodziło , że umiem zajmować się zwierzętami , pisałam nawet ( HEHE ) ,, umowy " w których pisałam , że będę opiekowała się psem , lub poproś , żeby kupili ci jakąś roślinę którą będziesz się opiekowała i w ten sposób
Jula.Szymańska. Ja mam problem bo mieszkam 2 pokojowym mieszkaniu z babcia mama i wujkiem (synem babci) Okropnie nie moge mame namowic jak powiem coś o zwierzaku to odrazu jest awantura! Rtunku! Zobacz 12 odpowiedzi na pytanie: Jak namówić rodziców na królika miniaturkę?
No cóż, ja mam ten sam problem, ale bardzo pragne mieć chomika i prawdopodobnie dostanę go na urodziny od rodziców. Oto moje wskazówki, jak namówić rodziców na to zwierzątko: 1. Mów o chomiku często, ale nie przesadzaj, bo możesz dręczyć tym rodziców. 2. Przedstaw rodzicom nie tylko zalety, ale i wady chomika.
Przekonaj się, jak namówić rodziców na iPhona! Z tego artykułu dowiesz się: ukryj. 1 Miej w zanadrzu przekonujące argumenty. 2 Przejmij część domowych obowiązków. 3 Popraw oceny w szkole. 4 Dołóż się do zakupu. 5 Zgódź się na tańszy model. 6 Jak namówić rodziców na iPhone’a – podsumowanie.
Jak namówić rodziców na nowe buty? Pieniądze mam swoje, ale chcę zamówić przez internet i muszę się najpierw spytać rodziców bo nie chcę wiedzieć co by było gdybym sama zamówiła i się dowiedzieli, szczególnie tata. Nie mam żadnych butów jak pada deszcz mam buty z nike, ale one są materiałowe i zanim dojdę do szkoły to
Jak namówić rodziców na VIPA na rok w MSP? 2018-04-25 13:07:47 Jak namówić rodziców żeby kupić mi vipa na msp 2013-10-15 12:03:54 Jak namówić rodziców na kanał o MSP 2018-12-09 20:07:25
. weronika Posty: 3 Rejestracja: 1 paź 2007, o 06:00 Jak namówić rodziców na psa ??? Witajcie! Mam na imię Weronika i mam 11 lat . Bardzo chciałabym mieć psa , lecz rodzice mi na psa niepozwalają . Gdy pytam mamę czemu niemogę mieć psa to mama odpowiada bo nie . A tata tak samo . Mam jeszcze babcię , która ma astmę i też niechce mieć psa . W moim domu to tylko ja jestem za tym aby mieć szczeniaczka . Prawie wszyscy z mojej klasy mają psy , a w dodatku moja przyjaciółka 5 dni temu dostała małego , pięknego szczeniaczka cockreta spaniela amerykańskiego . Gdy kupywałam sobie chomika to było tak samo ale ulegli . Babcia mówiła , że jak kupię sobie chomika to się udusi ( na astmę ) i wyprowadzi . A do tej pory się niewyprowadziła i nieudusiła . Bardzo was proszę pomóżcie mi i dajcie mi taki sposób , na który rodzice zgodziliby się na psa . Proszę was , będę wam bardzo wdzięczna . dawidw Posty: 797 Rejestracja: 10 mar 2007, o 17:39 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: dawidw » 2 paź 2007, o 11:42 JA radzie Ci,abyś dała sobie spokój z psem. Na chwilę będziesz nim zauroczona, potem Ci przejdzie, a w dodatku rodzina i tak niechętnie patrzy na ten pomysł. kinia0208 Posty: 95 Rejestracja: 30 lip 2007, o 10:49 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: kinia0208 » 2 paź 2007, o 15:07 Mam ten sam problem chcę mieć psa ale moja mama nie chce(to znaczy chciałaby ale coś tam zawsze wymyśli np. że pies sam cały dzień w domu będzie zostawał) Miałam 2 psy i 2lata temu kupiłam sobie małego bokserka powiedziałam mamie że to na urodziny koleżanka mi dała Ale była tylko awantura i musiałam ją oddać Teraz chcę sobie kupić pit bulla ale boje sie że nie będę mogła go zatrzymać. pozdrawiam dawidw Posty: 797 Rejestracja: 10 mar 2007, o 17:39 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: dawidw » 2 paź 2007, o 16:14 weronika pisze:Witajcie! Mam na imię Weronika i mam 11 lat . kinia0208 pisze:Mam ten sam problem chcę mieć psa ale moja mama nie chce W moim przekonaniu forum nie jest od rozwiązywania takich problemów. Powinniście takie problemy rozwiązywać w rozmowie z rodzicami. Na to innej rady nie ma. Mysia Posty: 195 Rejestracja: 24 wrz 2007, o 08:28 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: Mysia » 3 paź 2007, o 18:00 weronika wiesz co? ja też mam astmę. bleee straszna żecz/ ale, mam 2 psy. mieszkasz w domu z podwórkiem, czy w mieszkaniu? jak w domu z podwórkeim jak masz płot wysoki i bez dużych szpar to namów rodziców na psa na dworze. jak chcesz takiego małego do zabawy-namów na Maltipoo. alebo na jamnika jest mniej wymagający) najbardziej polecam te ze schroniska:0) będą szczęśliwsze, jak któregoś weźmiesz) jeśli do domu lub do mieszkania-jak babcia ma astmę i z wami mieszka to pech:(:(:(:(:(:(:(:( rozumiem c to asta:9 nie jest to fajne:( pozdrawiam i udanej negocjacji! Sunflower77 Posty: 349 Rejestracja: 10 cze 2007, o 17:59 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: Sunflower77 » 4 paź 2007, o 10:41 Ja też polecam psa ze schroniska. Taki pies będzie bardzo cię kochać, poza tym za psy ze schronisk nie trzeba płacić czynszu czy jak to się nazywa. Zawsze się zaoszczędzi te 50 zł na miesiąc. kinia0208 Posty: 95 Rejestracja: 30 lip 2007, o 10:49 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: kinia0208 » 4 paź 2007, o 14:09 Psy ze schroniska albo znajdki są bardzo przyjazne i wierne kiedyś znalazłam wilczurka czarnego ale nie mogłam go zatrzymać więc chodziłam z nim po dworze i brałam do domu ale przejechało go auto nie potrzebnie robiłam mu nadzieję że go zostawię. Azadi Posty: 100 Rejestracja: 2 wrz 2007, o 16:30 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: Azadi » 4 paź 2007, o 18:47 dawidw pisze:JA radzie Ci,abyś dała sobie spokój z psem. Na chwilę będziesz nim zauroczona, potem Ci przejdzie, a w dodatku rodzina i tak niechętnie patrzy na ten pomysł. zgadzam się z tym. hmm. myślę, że psa nie jest najlepiej na podwórku trzymac (tak jak Mysia) napisała szczególnie w deszcz i zimę. Ze schorniska tak jestem za tym, ale gdy taki piesek jest juz trochę starszy to bedzie dosc dlugo zdziczały(chociaz to zalezy tez od charakteru). Joanna pirania Posty: 52 Rejestracja: 4 paź 2007, o 09:30 mam psiaka znalezionego jak był szczeniakiem Post autor: Joanna pirania » 6 paź 2007, o 10:58 witam mam psa znajde znalazłam go jak miał około dwóch miesięcy w lesie obok mojej dawnej szkoły! na początu było ciężko bo moi rodzice też nie chcieli psa w domu dali mi tydzień na znalezienie mu właściciela! oczywiście ja go wcale nie szukałam i tak oto mój pupilek już 8 lat jest z nami! w ciągu kilku dni rodzice sie tak do niego przywiązali że nie musiałam go nikomu wydawać! co do astmy twojej babci to nie wiem jak to jest ale wiem od lekarzy że psy i koty są najlepszym lekarstwem dla dzieci na alergie różnego rodzaju! ja tez byłam uczulona na sierść ale jakoś przez te osiem lat pobytu z psem ani razu uczulenie sie nie pokazało więc chyba coś w tym jest naprawdę pozdrawiam Norbi Posty: 232 Rejestracja: 2 wrz 2007, o 13:05 Re: Jak namówić rodziców na psa ??? Post autor: Norbi » 8 paź 2007, o 14:28 ten post nie nie jest o znajdach ale o namowie na psa" Osobiście uważam że pies nie nadaje się do osoby w wieku 11latW wychowaniu psa(mówie tu głównie o płci, ale co do suk też to się tyczy) trzeba mieć mocny charakter i żelazne zasady, PIES NIE MOŻE WEJSĆ cI NA GŁOWĘco najwyżej ralterek, lub york może być cłkowicie rozbestwiony, : ) a) nękanie- czyli "trucie" o tym samym na każdym kroku 24 h na dobe, pokazywanie fotek, przynoszenie jakichś artykułów, nieustanne zachwalanie (jestem w tym całkiem dobra-u mnie to poskutkowało)b) strajk (głodowy ) obrażanie sie c)obietnice - ("jeśli mi go kupicie bedę się uczyc"- to był mój patent na szczura, ale nie udało sie bo w kwestiach nauki totalnie mi nie wierza )d)W chwilach gdy pies śpi lub chwilowo go nie ma wspominanie mimochodem coś o gryzoniu(echhh patrz punkt "a", wspominaj cały czas..)e) argumenty- zwierzaki pozytywnie działaja na zdrówko (pies i chomik- uzdrowisko normalnie ), no i uczą odpowiedzialnosci,f) chomik jest mało wymagajacy - mozna go pozostawic na kilka dni samego w domu(w końcu od czego ma spiżarnie )g) podrzuć pomysł,że to wspaniały prezent na urodziny/dzień dziecka/ mikołaja/pod choinke/ uczczenie 5 z matmy h) wspomniany już fakt dokonany- jak wywalić taką małą kuleczke z oczami jak koraliczki? Ja stosujac mix tych sposobów doczekałam sie już chomika, kanarków, no i psa...powodzenia - odrobinę motywacji, dużo determinacji i rodzice nie mają szans Zapisane Never give up hope,if someone burst your bubblemix up some more soap. Forum Zwierzaki A może rzeczywiście rodzice mogą mieć zastrzeżenia do ciebie jeżeli chodzi o opiekę nad psem. Przypomnij sobie może jak czas z psem na spacer to mówić zaraz, później itp. Zapisane BC + koci podrostek .mati. u mnie był to fakt dokonany - po prostu przynosze zwierzaki do domu i rodzice nie maj± nic do gadania, jednak do tego trzeba wiedzieć jak rodzice zareaguj± - u mnie mam pewnosć że zwierzak zostanie U mnie prędzej by mnie z domu wyrzucili niż tego zwierzaka : Jeszcze sprawa tego żeby to oni kupili- masz 15 lat więc chyba masz jakie¶ własne pini±dze? powiniene¶ sam się starać o to by zwierzak miał wszystko co potrzeba itp Mam pieniądze... mam klatke, zabawki i trociny po poprzednim chomiku... nawet jedzenie gdzies jeszcze jest... poprzedniemu zapewniałem wszystko więc dlaczego bym temu nie miał zapewniać... Mati > : ) c)obietnice - ("je¶li mi go kupicie bedę się uczyc"- to był mój patent na szczura, ale nie udało sie bo w kwestiach nauki totalnie mi nie wierza )Tego to napewno nie kupią... A może rzeczywi¶cie rodzice mog± mieć zastrzeżenia do ciebie jeżeli chodzi o opiekę nad psem. Przypomnij sobie może jak czas z psem na spacer to mówić zaraz, póĽniej właśnie nie... opiekuje sie psem jak moge, daje mu jeśc, czesze go 1-2 razy dziennie, chodze z nim na dłuuugie spacery, jeżdże do weta, kupuje różnorakie zabawki itp. Heh thx za pomoc... jeszcze sie coś wykombinuje Zapisane Madagaskar Rób oczka jak ze kotek Shreka, i zachoruj na niego(to mój sposób )-powiedz Mamie, czy Tacie, że jesteś chory na chominia, i symuluj prawdziwą chorobę, u mnie zawsze działa Zapisane taaa choroba działa - gadanie "przez sen" również, ale rodzice musza to slyszeć - co do faktu dokonanego jeszcze - istnieje taka opcja że ktoś ci go daje/ znalazłes/ ktoś chciał uśpić i wet ci wcisnął/ miał byc pokarmem dla węża / bierzesz na przechowanie na "dwa tygodnie"itp itd. wzięłam kiedyś królika na "przechowanie", a ostatnio "ktoś chciał uśpić świnkę morską", prezentów się nie oddaje - więc dwa króliki też mam (ten z przechowania nie żyje) prezenmtem była również moja papużka 9króliki i papużkę faktycznie dostałam - ale wiedziałam o tym że je dostane...:p) Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? Madagaskar U mnie najlepiej sprawuje sie choroba, prawie wszystko dzięki niej mam Zapisane Ja tam mysle że trucie głowy 24h/dobę skuteczniejszeA co do opieki nad psem to gratulacje, niewiele takich osób jest. Zapisane BC + koci podrostek Forum Zwierzaki Madagaskar A tam... choroba rządzi , moja Mama mi zdradziła, że sama "chorowała" « Ostatnia zmiana: 2005-08-19, 21:00 autor Madagaskar » Zapisane .mati. Gadanie przez sen... hmmmmmmm Zapisane u mnie po gadaniu (na myszkę) rodzice wymiekli od razu - tylko wymysl cos na wytłumaczenie dlaczego gadałes - że cos ci się śniło (u mnie była myszka na mrozie , siedziała przed oknem i chciała wejsć:P) Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? Katarzyna --> Opiekuj się wzorowo psem--> wydrukuj dużo informacji na temat chomika dowiedz się o nim wszystkiego, zostaw te informacje tam, gdzie napewno je znajdą --> Rzucaj mimochodem np. "a chomiki wcale nie są takie wymagające, tylko...." albo "chomiki są fajne bo...."--> Jak będziecie mijać jakiś zoologiczny sklep to BŁAGAJ żebyście weszli, bo chciałbys tylko popatrzeć na chomiki, bo są takie super! Niech wejdą z tobą ("Ojej! Zobaczcie! Jakie świetne! Popatrzmy jeszcze chwilkę. A wiecie, że chomiki......")Ja się przymierzałam do szynszyli i potem do królika, ale po zgłębieniu tematu zaczęłam się obawiam, że mogę nie zapewnić odpowiednich warunków, natomiast kiedy stwierdziłam, że z myszami powinnam sobie "poradzić" zaczęłam zachowywać się tak, jak napisałam. (też mam psa!). Taka "terapia" dla moich rodziców trwała z tydzień A od poniedziałku mieszkają u mnie Bianka i Buba - kochane myszorki, rodzice też są zachwyceni Zapisane hehe, u mnie kiedys pomogło nagminne rysowanie chomików:] ale to było daaaawno temu...9kilka/naście rysunków dziennie i chwalenie się rodzicom...) Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? Iras masz komfortowa sytuacje- przynosiszi masz. szkoda ze ja tak nie mam. a jak bym os przyniosla to ktos zawsze uczulony ...ech... Zapisane Forum Zwierzaki kazunia Zapisane .mati. No czyli mamy podobny problem... życze powodzenia w przekonywaniu :mrgreen: Zapisane kazunia hehe, nie dziękuję, żeby nie zapeszyć a myślałeś nad opcją "po fakcie"?? jakby rodzice na to zareagowali?? Zapisane .mati. Hmmm tata by to zniósł gorzej z mamą... Mam pomysł...uknuje spisek z dziadkiem . we wrześniu mam imieniny więc kupie sobie chomika i powiem że dziadek dał mi go na imieniny Zapisane Madagaskar Hmm, troche kiepski pomysł bo:a)Dziadek może sie nie zgodzić Orazb)Mama może sie śmiertelnie obrazić na rób jak chcesz-Twoje życie, Twoja wola. Zapisane .mati. dziadek sie zgodzi... sam już mi to mówił, a mama sie na swojego ojca nie obrazi... Zapisane Forum Zwierzaki śmiertelnie obrazuić/ może mu zrobic awanturę, jednak nie będzie to długo metrażowe - dziadek może wiedzieć że wnuczek bardzo chce chomika, może jednak "nie wiedzieć" że rodzice się nie zgadzają, poza tym to ze się nie zgodzi to w sumie nie jest problem - spróbowac można, a nuż się uda.... Zapisane Obejrzyj zanim rozmnożysz...Jeśli zadajesz pytanie, a ja odpowiadam pytaniami - odpowiedz na WSZYSTKIE. inaczej uznam, ze ci nie zależy i oleję twój "diagnozy" - to tylko PODEJRZENIA - nie zwolnia cie od obowiązku wizyty u weta!"Nie sprzeczaj się z idiotami. Ściągną cię na swój poziom i pokonają doświadczeniem." HMMMM powrot? Zapisane emocjonalne kanapki Alice_kot Ja to mialam szczescie bo moi rodzice zwykle proponowali mi gryzonie.. Mojego pierwszego chomiczka Norka dostalam na urodziny jak mialam 8 lat,zyl 2 lata i umarl jak przeprowadzalismy sie do roku pozniej zaczelam 'wspominac' Norka i tak dostalam mojego drugiego chomiczka chcialam zobaczyc process rozmnazania u chomiczkow wiec zazyczlam sobie Chomisie Czarnulke .Niestety okazalo sie ze byla bezplodna...Fredek zdechl smierci Fredka bylam tak zalamana ze rodzice kupili mi Boryska .Pozniej zdechla czarnulka i mialam tylko Boryska...a on zdechl przed wczoraj. Ale na Krowe,kotka ktorego teraz mam musialam namawiac i naciskac rodzicow caly rok o__o Ale warto bylo Zapisane Madagaskar Zgadzam sie z przedmówcą-Iras. Zapisane .mati. Hmmm czarno to widzę . Dzisiaj będę w sklepie zoologicznym i jak przyjade to powiem, ze były takie małe, słodziutkie myszki do kupienia Zapisane kareena cóż, ja proponuję przekonać najpierw jednego z rodziców - jesli ci sie tu uda to z drugim nie powinno byc problemow Zapisane Mycha15 Ja kiedys mame prosilam zeby zgodzila sie na szczurka ale nic z tego ;(Zgodzila sie na swinke morska Odraża ja tylko ten długi brzydki ogon Zapisane Forum Zwierzaki Tokage hehe....ja to mam chomika, krolika, psa, szczura i kota...a mieszkam w malym dwupokojowym mieszkaniu na poddaszu i do tego trzal liczyc najwiekrzego zwierzaka- ogra == ale jak namowic to nie wiem...nie mialam szczerze z tym problemow Zapisane .mati. dziś wchodzi do akcji gadanie przez sen trzymajcie kciuki Zapisane
Najlepsza odpowiedź EKSPERThamsterka1 odpowiedział(a) o 17:59: Przede wszystkim musisz ją przekonać,że chomiki nie śmierdzą,bo widzę że w tym tkwi największy nie śmierdzi chomik,a nie sprzątana klatka i zapewniaj,że do tego nie pokazać jej wypowiedzi innych posiadaczy chomików na na nich pełno pytań o ten rzekomy smród tego pokazuj różne zdjęcia z chomikami,mów,że będziesz się nim zajmować samodzielnie,pokaż,że się interesujesz, na stronach poświęconych okazji możesz się dużo o nich co do wyprawki to tak:trociny-2-4złkula-to męczarnia,nie kupuj!jedzenie-dobra karma, lub beaphar to koszt lepiej kupić taką karmę,niż jakieś napakowane chemią śmieci za 3 zależy jakie różne i mają różne ceny,ale tak na prawdę nie są dobrze możesz coś zrobić w jest zerowy,a jest o wiele kosztuje zwykle naprawdę,radzę ci pooglądać na stronie Są na niej ogłoszenia o darmowych adopcjach pewno znajdziesz sobie jakiegoś dla co będzie zapakowany?Jeśli już chcesz kupić no to na pewno w jakiś karton. Odpowiedzi Pytania;-Pokazuj jej różne zdjęcia, filmiki z chomikami i nawijaj jej o nim, mów ile to będzie kosztować i, że będziesz musiała tylko co 3-4 miesiące będziesz kupowała karmę i trociny, moja tak się zgodziła żebym dała jej z 5 zł, kula do biegania ? to z 20zł, karma- 10zł, przysmaki ok. 5 zł polecam kupić również kg żwirku drewnianego wchłania smród siuśków chomika i nie śmierdzi xd- ok. 10-20zł- w pudełku kartonowym. blocked odpowiedział(a) o 23:14 trociny (koło 3 zł ) kula 25 , jedzenie (zależy jakie . od 2 do 5 zł ) przysmaki różnie .chomik zależy jaki od 12 do 25 zł chomik będzie w kartoniechomiki nie śmierdzą wiem bo sama miałam . psiulka odpowiedział(a) o 12:41 Powiedz że będziesz o niego dbałatrocina - 4-10zł kula - 10-30złjedzenie-z 5złchomik- 13zł dżungarski ale zazwyczaj kosztują od 5-30złbędzie on już w klatce klatka kosztuje od 50zł-250złaby nie śmierdział musisz co tydzień sprzątać mu w klatce a żeby jeszcze mniej śmierdział kup mu specjalny odświeżacz dla chomików ie duszący ichweź swoją mamę do kogoś kto ma chomika i udowodnij jej że on nie śmierdzi(dopilnuj aby klatka była tam posprzątana nie dlużej niż jeden dzień powiedz też jej że będziesz o niego dbała i zrób mu jakiś przykładowy labirynt lub tor przeszkód Ławka Xd odpowiedział(a) o 18:57 Ja bym powiedziała- Jakby mówiła że śmierdzi, powiedziałabym ,, A ty wcale nie lepiej pachniesz" ;3 odpowiedział(a) o 13:14 blocked odpowiedział(a) o 12:55 Ja mam chomika dżungarskiego kupiła go za 10zł. Powiedz rodzicom że chomik nie śmierdzi tylko jego nie posprzątana klatka. Powiedz że będziesz ją oczyścił ( raz w tygodniu wystarczy) Po co ci chomik masz już psa. FuksiX odpowiedział(a) o 17:48 Musisz powiedzieć twojej mamie, że chomiki śmierdzą, jak się o nie nie artukuły, które wymieniłaś myśle, że byś się zmieściała spokojnie w 70 zł. Uważasz, że ktoś się myli? lub
jak namówić rodziców na chomika