Grozi nam wtedy grzywna do 5 tys. zł. Straż miejska może też nałożyć mandat karny w wysokości od 20 do 500 zł. Jeśli nie zezwolimy na przeprowadzenie kontroli to popełniamy przestępstwo z art. 225 Kodeksu karnego, zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Wtedy postępowanie prowadzi policja lub prokuratura.
Jerzy Jabraszko z tej straży tłumaczy, że w wielu przypadkach pouczenie przynosi lepszy skutek, niż mandat. Od początku kwietnia ubiegłego roku do połowy maja Straż Miejska złapała prawie 550 rowerzystów, którzy przekroczyli przepisy ruchu drogowego. Wobec większości z nich - niemal 380 zastosowano "środki oddziaływania
Złe wezwanie za złe parkowanie – Anuluj Mandat; Mandaty. Straż Miejska znowu będzie wzywać kierowców; Wezwania od Straży Miejskiej znów za wycieraczkami – RMF 24; Warszawa. Straż miejska wraca do wezwań za wycieraczkami; Koniec z parkowaniem “tylko na chwilę”. Straż miejska w … Warszawa. Straż miejska znów będzie
Komendant ,który nic nie robi i siedzi za biurkiem zarabia 20.000 zł a strażnik.który jeździ do pijaków zarzygańców zamoczonych zakałionych awanturników dresów chuliganów kiboli itp zarabia 5000 zł to chyba żart. Dodatkowo Straż Miejska w Łodzi w ogóle nie jest widoczna w osiedlach ! Ani w dzień ani w nocy.
MY tymczasem się zajmiemy wyjaśnieniem co zrobić, gdy już przyjęliśmy mandat (gotówkowy, kredytowy) lub go opłaciliśmy (zaoczny) i stał się on prawomocny: W takiej sytuacji, zgodnie z art. 101 par. 1 kpw mamy 7 dni na złożenie wniosku o uchylenie prawomocnego mandatu karnego prosto do Sądu właściwego dla miejsca nałożenia
Taki sam mandat otrzymasz za używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy bez zestawu głośnomówiącego. W przypadku przekroczenia prędkości do 10 km/h mandat wynosi 39 – 159 euro. Jeśli prędkość przekroczysz o więcej niż 10 km/h, ale mniej niż o 40 km/h, policjant może wystawić mandat w przedziale 159 – 639 euro.
. Wielu z nas choć raz w życiu otrzymało mandat karny. Źle zaparkowany samochód, przejechanie na czerwonym świetle, kolizja – to najpowszechniejsze przypadki, w których policja nakłada na kierowcę karę finansową. Opłacenie tego rodzaju grzywny jeszcze kilka lat temu wiązało się z koniecznością dopełnienia kilku formalności, a pieniądze należało przesłać w wyznaczonym terminie przelewem bankowym lub wpłacić na poczcie. Czasy się jednak zmieniają, a wraz z tym modyfikowane są formy, w jakich może nastąpić zapłata mandatu. O czym dokładnie mowa? Mandat w polskim prawie W pierwszej kolejności należy dokładnie wyjaśnić, czym jest mandat karny. Oczywiście pojęcie to kojarzy każdy z nas, ale warto sięgnąć po definicję ustawową oraz swoistą charakterystykę tego rodzaju kary. Mandatem w świetle prawa nazywamy uproszczony tryb postępowania w sprawach o wykroczenia i zarazem nakładania grzywny za nie. To najprościej tłumacząc dokument, który na gruncie prawa karnego i kodeksu wykroczeń rodzi skutki w postaci sankcji za czyn zabroniony. Całość postępowania mandatowego w naszym kraju uregulowana jest w rozdziale 17 w dziale IX Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia oraz w związanych z tym aktem prawnych stosownych rozporządzeniach ministerialnych, które precyzują normy ustawowe. Kto przyznaje mandat? Co do zasady instytucją, która jest uprawniona do prowadzenia postępowania mandatowego w naszym kraju jest policja. Inne organy takie jak między innymi Straż Miejska czy Służba Ochrony Kolei mogą wystawiać mandaty tylko w ściśle określonych sytuacjach i na mocy szczególnych przepisów ustawowych. Wysokość kar za poszczególne wykroczenia jest z góry wskazana w specjalnym taryfikatorze. Nie są to jednak dokładnie wymienione kwoty, ale zazwyczaj widełki, dlatego to od oceny osoby wystawiającej mandat zależy jego końcowa wysokość. To dlatego bardzo często cała sprawa – szczególnie jeśli mowa o osobach, dla których jest to pierwsze wykroczenie – kończy się wyłącznie upomnieniem lub niewielkim wymiarem kary. Warunki nałożenia kary – co warto wiedzieć Otrzymanie i później płacenie mandatu jest sytuacją, w której z pewnością nikt z nas nie chciałby się znaleźć. Zdarzają się jednak przypadki, gdy nie mamy wyjścia i musimy pogodzić się z nałożoną na nas kara finansową. Zgodnie z normami prawnymi, funkcjonariusz Policji lub innego uprawnionego organu może nałożyć mandat karny przede wszystkim wówczas, gdy sprawca wykroczenia zostanie schwytany na gorącym uczynku lub bezpośrednio po popełnieniu wykroczenia albo popełnienie wykroczenia zostanie stwierdzone na przykład na podstawie przyrządów kontrolnych lub urządzeń rejestrujących obraz czy dźwięk. W tych ostatnich okolicznościach nie powinno być wątpliwości co do tego, że to właśnie konkretna osoba popełniła wykroczenie. Nakładając grzywnę w postaci mandatu karnego należy podać jej wysokość, podstawę prawną i faktyczną, miejsce popełnienia wykroczenia, a co najważniejsze poinformować sprawcę o przysługującym mu prawie do odmowy przyjęcia mandatu. Skutkiem takiej decyzji jest co do zasady skierowanie sprawy do sądu, który rozstrzygnie na podstawie zabezpieczonych dowodów i zeznań obu stron, czy istniała przyczyna nałożenia kary. Jakie są rodzaje mandatów? Polski prawodawca przewidział kilka rodzajów postępowania mandatowego. W tym obszarze można mówić więc o mandacie gotówkowym, kredytowanym oraz zaocznym. Płatność mandatu, a konkretnie sposób, w jaki możemy tego dokonać, jest zależna właśnie od rodzaju wystawionego mandatu. Kara zaoczna jest nakładana z reguły wówczas, gdy stwierdzono wykroczenie, ale nie odnaleziono jeszcze sprawcy. Mowa między innymi o nieprawidłowym zaparkowaniu samochodu. W tej sytuacji funkcjonariusz wystawia mandat, z obowiązkiem jego opłacenia w ciągu 7 dni. Podobny termin ma miejsce przy mandatach kredytowanych, które mogą otrzymać zarówno obcokrajowcy, jak i nasi rodacy posiadający miejsce stałego zamieszkania na terytorium RP. W obu przypadkach najlepszą formą płatności będzie przelew bankowy lub uiszczenie opłaty w urzędzie pocztowym. Najpopularniejszym rodzajem jest jednak mandat gotówkowy i to właśnie w jego przypadku istnieje możliwość natychmiastowej zapłaty za pomocą karty i terminala w radiowozie, co właściwie finalizuje całe postępowanie. Kiedy możemy zapłacić za mandat kartą? Opłacenie mandatu karnego w sposób bezgotówkowy, a więc kartą płatniczą lub nawet telefonem posiadającym odpowiednią technologię jest oczywiście możliwe wyłącznie wtedy, gdy funkcjonariusze posiadają przy sobie terminal. Niestety, wciąż w większości polskich miasta, mimo prawnych możliwości, takich jak płatność mandatu kartą, nie wszystkie radiowozy są wyposażone w stosowny sprzęt. Dotyczy to także sytuacji, w których mamy do czynienia z wykroczeniem, które nie ma nic wspólnego z ruchem drogowym, lecz na przykład spożywaniem alkoholu w miejscu publicznym, zakłócaniem spokoju i tym podobne, gdzie w interwencji bardzo często biorą udział policjanci będący na pieszym patrolu. Gdzie można zapłacić mandat? Na szczęście coraz więcej komend policji idzie z duchem czasu i nabywa terminale płatnicze. Wiąże się to ze sporą wygodą obu stron. Płatność kartą za mandat jest naturalnie możliwa w większych miastach, ale jak już wspomniano, coraz częściej urządzenia płatnicze pojawiają się w mniejszych miejscowościach. Z całą pewnością za kilka lat będzie to zjawisko powszechne w całym kraju, a terminal będzie nosić ze sobą każdy funkcjonariusz, który ma uprawnienia do nakładania mandatów karnych.
Drobna chwila nieuwagi może kosztować Was mandat. A ten trzeba zapłacić, choć nie zawsze jest czym na miejscu. Zobowiązanie można również uregulować innymi sposobami, niż płacenie gotówką funkcjonariuszowi policji, GITD lub straży miejskiej. Jak? Dowiedzcie się z artykułu!O mandat nietrudno w tych czasachPrzepisy wciąż się zmieniają, miasta rozwijają infrastrukturę i nieustannie przeprowadzają remonty, fotoradarów rośnie, jak grzybów po deszczu… w tych czasach naprawdę nie jest trudno otrzymać mandat, nawet otrzymany kwit za złamanie przepisów można było opłacić wyłącznie gotówką u funkcjonariusza lub po prostu udając się na pocztę, by tkwić w kilkuosobowych kolejkach. Obecnie czasy się już zmieniły i mandat można opłacić wygodniej, bez wychodzenia z elektronicznieOd 2018 roku każdy policyjny radiowóz jest wyposażony w terminal płatniczy. Co za tym idzie – możesz dokonać płatności po otrzymaniu mandatu używając karty płatniczej lub BLIKa. A jeśli nie masz środków w danym momencie możesz poprosić o papierowy blankiet, który opłacisz tradycyjnie w ciągu 7 dni od otrzymania mandatu. Możesz to zrobić na poczcie lub w innej placówce, która umożliwia przelewanie też zapłacić mandat przez Internet. Wystarczy zalogować się do swojego konta bankowego i wybrać szablon mandaty, który umożliwi Ci przelanie środków do danego organu z fotoradaru opłacasz inaczej!Przede wszystkim – mandaty z fotoradarów są wystawiane przez GITD i właśnie na ten organ powinniśmy dokonać przelew. Niestety nie każdy bank ma szablon odpowiadający zleceniu elektronicznej płatności do GITD, a zatem należy zrobić to ręcznie na swoim koncie bankowym. A jeśli macie wątpliwości możecie to zrobić tradycyjnie, z pomocą papierowego ważne – pamiętajcie, że pierwszym listem, który otrzymacie od GITD jest wezwanie do wskazania kierującego pojazdem, który dokonał wykroczenia. I od tego momentu do wystawienia mandatu może minąć nawet 180 dni!Mandat za parkowanieNależność za niestosowanie się do przepisów drogowych w zakresie parkowania lub brak biletu umożliwiającego korzystanie z płatnej strefy parkowania należy opłacić Straży Miejskiej. Wszystkie informacje o tym, jak należy uregulować płatności znajdziecie na mandacie, który otrzymacie od strażników ustawy wiele zmieniJeśli otrzymacie mandat od policjanta, to nawet jeśli opłacicie należność na miejscu gotówką, nie będziecie mieli 10% rabatu z tego tytułu. Zniżka przestanie istnieć od 1 stycznia 2022 tego – osoby, które są sprawcami wypadków ze skutkiem śmiertelnym lub spowodowały trwały, ciężki ofierze będą zobowiązane do wypłacania świadczenia ofiarom lub bliskiej rodzinie. Jeśli tego nie zrobią, z powodu niewypłacalności, to należność reguluje ubezpieczyciel z obowiązkowego OC, który następnie będzie się ubiegał o pieniądze od karne a płatność za mandatyOd 1 stycznia 2022 roku zmieni się również system kasowania punktów karnych. Punkty będą kasowane z konta kierowcy dopiero po 2 latach, ale od daty uregulowania mandatu. Ponadto – liczba punktów karnych będzie miała znaczenie przy obliczaniu składki OC dla jeździcie bezpiecznie i przepisowo nie musicie się martwić, a jeśli zdarzają Wam się wpadki, to miejcie na uwadze, że konsekwencją może być wyższa stawka polisy OC.
Wśród internautów coraz większą popularność zdobywa wzór pisma, które powinniśmy wysłać do straży miejskiej, gdy otrzymamy mandat na podstawie fotoradaru – a nie chcemy płacić. Prawnicy przyznają: dokument może nas uratować przed mandatemŹródło: AFP, fot: Janek SkarżyńskiWszystko zaczęło się 8 miesięcy temu, gdy prawnik i bloger Tomasz Parol opublikował w swoim serwisie wzór wniosku o umorzenie postępowania w sprawie ustalenia sprawcy wykroczenia drogowego. Jak wiadomo, zanim przyjmiemy mandat musimy przyznać, że to my kierowaliśmy pojazdem, który przekroczył prędkość. Potem pismo zaczęło krążyć po internecie, czasem modyfikowane – ale jego główny sens się nie w tym, że straż miejska nie ma prawa karać za odmowę wskazania, kto kierował pojazdem. To wykorzystał Tomasz Parol. W długim prawnym wywodzie przedstawił szereg argumentów na to, że możemy odmówić złożenia wyjaśnień – a tym sprawa musi się Takie pismo ma szanse obronić w sądzie. Kluczowe jest to, że Straż Miejska ma prawo domagać się wskazania osoby kierującej, ale nie ma prawa karać za niewskazanie - takie prawo ma tylko Policja - wyjaśnia Jolanta Grześkowiak z wrocławskiej kancelarii Lex Miejska może oczywiście przekazać sprawę policji – i wtedy kierowca nadal ma problem. - Pytanie, czy jakakolwiek policja się z tym wyrobi, skoro nie ma tam etatów na "chłopców-fotorardarowców", jak w strażach miejskich – nieoficjalnie komentuje jeden z warszawskich prawników, często zajmujący się sprawami mandatów z tym, że w praktyce ten wzór pisma faktycznie pomaga w problemach ze strażą miejską zapewnił nas jeden z naszych czytelników. Po otrzymaniu pisma ze straży miejskiej przesłał w odpowiedzi omawiany tu dokument i... jego sprawę podkreślają jednak, że pismo krążące po internecie nie jest magicznym środkiem na obronę przed mandatem. Jeśli strażnicy jednak skierują sprawę do policji, a policją się nie zajmą, to kary nie fragment pisma:“Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia r. (Sygn. akt III KK 431/13) który uznał, że Straż Miejska (Gminna) na podstawie art. 129 b ust. 3 pkt. 7 ustawy Prawo o Ruchu Drogowym co prawda jest uprawniona do żądania od właściciela lub posiadacza pojazdu udzielenia informacji, kto we wskazanym terminie użytkował pojazd jednakże nie posiada uprawnień oskarżyciela publicznego do występowania z wnioskiem o ukaranie za wykroczenie stypizowane w art. 96 par. 3 Kodeksu wykroczeń. Wyrok jest obowiązującą wykładnią Sądu Najwyższego, czemu nie przeczy postanowienie SN z dnia będące aktem niższego rzędu. Nie macie więc Państwo uprawnień do karania właściciela pojazdu z art. 96 par 3 kw, a grożenie karą jest groźbą bezprawną. Sąd Najwyższy zwrócił też uwagę, że zgodnie z art. 17 par. 1 Kodeksu postępowaniach w sprawach o wykroczenia oskarżycielem publicznym we wszystkich sprawach o wykroczenia jest Policja, chyba że ustawa stanowi organ mandatowy nie ma więc prawa wymuszać zeznań strasząc mnie odpowiedzialnością za to wykroczenie i nie ma prawa karać właściciela czy posiadacza pojazdu. Ponadto nie pouczając mnie o prawach świadka w momencie żądania złożenia oświadczenia woli dotyczącego wskazania sprawcy wykroczenia ponosicie konsekwencje procesowe zawarte w art. 16 par. 1 kpk w związku z art. 8 kpw, wykluczające możliwość egzekwowania na mnie jakiejkolwiek kary. Zaznaczam, że wzywany nie jest sprawcą wykroczenia, a jako świadek uchyla się od udzielenia odpowiedzi na pytanie o osobę, której użyczono pojazd, albowiem nie mając takiej wiedzy naraziłby się na odpowiedzialność za przestępstwo fałszywego oskarżenia (art. 234 kk) z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym, co uzasadnia skorzystanie z praw świadka zawartych w art. 183 par. 1 kpk w zw. z art 41 par. 1 kpw, co wyklucza zastosowanie przez organ art. 17 par. 3 kpw, a więc karanie wzywanego z art. 96 par 3 kw i występowanie w charakterze oskarżyciela publicznego, albowiem gdy świadek korzysta z literalnie wymienionych praw zawartych w kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia nie ma mowy o wykroczeniu i jego ujawnieniu. Nie ulega też wątpliwości, że strona nie uznawana z osobę podejrzaną, może składać wiążące oświadczenie woli tylko w charakterze świadka. Natomiast jeśli strona jest uznawana za osobę podejrzaną, korzysta niniejszym z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień (art. 54 par. 6 kpw), także w sprawie wskazania innych osób i taka odmowa także nie jest wykroczeniem. Nie ma więc mowy o wykroczeniu z art. 96 par. 3 kw a więc i jego ujawnieniu, czyli zaistnieniu wspomnianej przesłanki z art. 17 par. 3 kpw rzekomo nadającej organowi uprawnienia oskarżyciela publicznego.”Oceń jakość naszego artykułu:Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Skip to content O nasOfertaWindykacja krajowaWindykacja zagranicznaWindykacja we FrancjiWindykacja w NiemczechWindykacja w HolandiiWindykacja w Wielkiej BrytaniiWindykacja we WłoszechWindykacja w HiszpaniiMonitoring należnościWywiad gospodarczyWykup wierzytelnościAudyt i DoradztwoMandaty i opłatyMandatyOpłaty parkingoweFranczyzaBlogKontakt Mandatyadmin2022-06-21T14:15:32+00:00 Mandaty z WłochStraetus nie jest wierzycielem, tylko podmiotem wykonującym zlecenie windykacji dla organu, który wystawił mandat. Najczęściej jest to straż miejska lub policja włoska. Pełnomocnitwa – mandaty z Citta Metropolitana di Milano Pełnomocnictwa – mandaty z Provincia di Piss Pełnomocnictwa – Mandaty z Roma Capitale Pełnomocnictwa – mandaty z Provincia di Pavia Czy muszę zapłacić mandat jeśli to nie ja prowadziłem pojazd ?Zgodnie z art. 196 włoskiego kodeksu drogowego w przypadku kar pieniężnych (mandatów) właściciel pojazdu jest współodpowiedzialny ze sprawcą wykroczenia i jest to tzw. współodpowiedzialność solidarna, tzn., że jedyny zidentyfikowany odpowiedzialny jest wezwany do zapłacenia całości kary. Mają Państwo prawo dochodzić jej zwrotu regresem od osoby która prowadziła pojazd. Jaki jest termin przedawnienia mandatów z włoch?Termin przedawnienia prawa do domagania się sum z tytułu sankcji administracyjno – pieniężnych ex art. 209 włoskiego kodeksu drogowego jest uregulowany przez art. 28 ustawy z dnia 24 listopada 1982, nr. 689 i wynosi 5 lat od dnia popełnienia wykroczenia lub też jest naliczany od początku, jeżeli upływ przedawnienia został przerwany np. korespondencją poleconą jaka dotarła na Państwa adres w Polsce. Co się stanie jeśli nie zapłacę mandatu?Jeżeli sankcja pieniężna za wykroczenie nie zostanie uiszczona dobrowolnie w terminie wskazanym na protokole wykroczenia, to wówczas dochodzi do przymusowego ściągnięcia opłaty, które jest uregulowane przez art. 27 ustawy z 24 listopada 1981, nr 689. W takim przypadku Urząd Miasta lub Gminy może rozpocząć wobec Państwa procedurę egzekucyjną, tzn. zlecić inkasentowi ściągniecie od Państwa całego długu. Często zadawane pytaniaMandat dostałem w innym języku niż polski, dlaczego nie został wysłany w moim języku ojczystym?Zgodnie z nadal obowiązującą pomiędzy Polską, a Republiką Włoch umową o pomocy w sprawach karnych z dnia 28 kwietnia 1989 roku, a właściwie jej art. 14 ust 2, dotyczącym trybu porozumiewania się i języków, nie jest wymagane tłumaczenie dokumentów na język polski. Zatem Policja włoska nie ma obowiązku tłumaczyć Państwu pisma na język kraju, w którym Państwo przebywają. Uprzejmością ze strony organu włoskiego jest przesłanie pisma w jednym z czterech najważniejszych języków obowiązujących w Unii Europejskiej. Czy mogę się jeszcze odwołać od mandatu?Organami kompetentnymi do rozstrzygania odwołania dotyczące mandatów są Sędzia Pokoju (Giudice di Pace) oraz Prefekt (Prefetto), do których można się odwołać w ciągu 60 dni od urzędowego powiadomienia o dokonanym wykroczeniu (art. 203 i 204 bis włoskiego kodeksu drogowego). Jeśli zatem wcześniej odebrali Państwo wezwanie przesłane za potwierdzeniem odbioru przez organ włoski to termin na odwołanie już upłynął, więc taka możliwość przepadła. W jaki sposób mogę sprawdzić dokumenty będące podstawą do mandatu ?Sprawdź dokumenty dotyczące Twojego mandatu. Potrzebujesz Nr Pliku, Nr Protokołu oraz Rok wystawienia mandatu. Wszystkie informacje znajdują się na wezwaniu do zapłaty. Na jaki rachunek bankowy należy opłacić mandat?Wpłat dokonuje się na indywidualny rachunek w Euro podany na wezwaniu do zapłaty. Rachunek należy do Straetus Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i prowadzony jest przez BNP Paribas Bank Polska Masz pytania?Napisz do nas lub zadzwoń pod 22 602 05 42 Porozmawiaj z namiBiuro 02-954 Warszawa (Wilanów) ul. Królowej Marysieńki 90 Dane kontaktoweGodziny otwarciaPoniedziałek – Piątek: 8:30 – 17:30 Straetus Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Kontakt02-954 Warszawa (Wilanów) ul. Królowej Marysieńki 90 Page load link
Część kierowców złapana na wykroczeniu coraz częściej próbuje uniknąć odpowiedzialności. Kombinowaniu sprzyjają niejasne prawo i sądy, które różnie orzekają w sprawach mandatowych. Chodzi o wykroczenia zarejestrowane za pomocą fotoradarów straży miejskich i Inspekcji Transportu Drogowego (ITD). Sprawa nie jest jasna Zgodnie z wyrokami Trybunału Konstytucyjnego z 12 maca 2014 r. i Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2013 r. wszystkie wezwania alternatywne (czyli gdy straż lub inspekcja nie wie, kto popełnił wykroczenie, i żąda wskazania od właściciela samochodu) są bezprawne. Powód? – Straż i inspekcja nie mają prawa karać właścicieli i posiadaczy pojazdu za niewskazanie kierującego – uważa Łukasz Nałęcz, prawnik wspierający jeden z portali internetowych, które oferują kierowcom konkretne usługi czy wzory pism do sądu: sprzeciwów od nakazu czy wniosku o umorzenie sprawy. Portale rejestrują tysiące wejść na swoje strony. Ponad pół tysiąca kierowców już skorzystało z takich usług. – Rzeczywiście, wyrok TK pozostawia wątpliwości – przyznaje adwokat Mariusz Paplaczyk. – Trybunał przesądził, że straż i ITD mogą wszczynać postępowanie wyjaśniające wobec osób, które prowadziły pojazd w oznaczonym czasie. 1 mln mandatów wystawiły ?w 2013 r. straże ?i Inspekcja Transportu Drogowego kierowcom ?za wykroczenia drogowe Jeśli organ uprawniony nie ma wątpliwości, kto jest sprawcą wykroczenia – a to jest warunek ukarania mandatem – nie może jednocześnie podejmować czynności, które zmierzają do ujawnienia innego sprawcy. Jeśli więc nie ma pewności co do tego, czy to właściciel lub posiadacz auta popełnili wykroczenie, nie można ich ukarać mandatem. Sądy sobie, życie sobie O tym, że sprawa nie jest jasna, świadczyć też mogą wyroki sądów zapadające w takich sprawach. Już po wyroku TK 18 marca Sąd Rejonowy w Wejherowie umorzył postępowanie wobec właściciela, który danych kierowcy nie podał. Uznał, że straż gminna nie jest uprawnionym oskarżycielem w tej sprawie. Identycznie postąpił 21 marca Sąd Rejonowy w Starachowicach. Takich przykładów jest więcej. Co zatem robić: iść do sądu czy korzystać z pomocy portali? – Przyjrzałem się tym stronom – mówi Paplaczyk i przyznaje, że to trochę jak nawoływanie do obywatelskiego nieposłuszeństwa. Jednocześnie przyznaje, że można je traktować jako pewien wzorzec postępowania. – Każda sytuacja na drodze jest inna, a ostateczna decyzja i tak należy do sądu. Kiedy będzie niepomyślna, konsekwencje poniesie i tak właściciel auta, a nie portalu. 10 mln kierowców w Polsce ?ma dzisiaj prawa jazdy ?różnych kategorii Straż miejska nie chce komentować działalności portali. – O prawie do odmowy przyjęcia mandatu jest informowany każdy kierowca – mówi Monika Niżniak, rzeczniczka stołecznej SM. – Jeśli odmówi, jego sprawa i tak trafia do sądu. Ponad 500 stacjonarnych urządzeń rejestrujących i kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy wystawiło w 2013 r. prawie 1 mln mandatów za wykroczenia na drodze.
mandat straż miejska jak nie płacić