http://www.facebook.com/urwanyfVideopodcast, vlog, program autorstwa Janka Steifera i Kuby Koisza, w którym prowadzący każdego tygodnia zajmują się polecanie Człowiek ze Stali Blu na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! Hej tu Izunka i witam Cię bardzo serdecznie na naszym kanale (naszym, bo prowadzę go razem z JM). Gdy zaczynaliśmy nie miałam pojęcia o tym jak fascynujący j Startujemy z pierwszym odcinkiem vloga "Człowiek ze Stali" z Marcelem Kowalczukiem w roli głównej. Odcinek #1: po przegranym 0-4 meczu z Jagiellonią Białysto Szczegółowe zdjęcia wydania oraz specyfikacje znajdziecie tutaj: http://filmozercy.com/wpis/wkkdcc-19-lex-luthor-czlowiek-ze-stali-prezentacja-komiksuSubskry Wytwórnie Warner Bros. Pictures oraz Legendary Pictures przedstawiają film "Man of Steel" z Henrym Cavillem (Immortals. Bogowie i herosi 3D, serial telewizyjny Tudorowie) w roli Clarka Kenta . {"type":"film","id":305388,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Cz%C5%82owiek+ze+stali-2013-305388/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Człowiek ze stali 2014-12-11 16:02:37 Na początku podobała mi się wizja twórców Man of Steel kompletnie odmienna od starych filmów. Niestety później zmiażdżyły mnie idiotyzmy scenariusza. W filmach o superbohaterach zazwyczaj jestem bardziej skłonny wybaczać pewne nielogiczne rozwiązania, ale tutaj jest ich tyle i są tak ogromne, że nie da się tego przeoczyć. Same założenia filmu są łamane raz na jakiś czas kompletnie bez powodu (no oprócz takiego, że akurat tak pasowało scenarzyście), a fabuła nie ma za bardzo sensu... Jakiś przykład nielogicznego rozwiązania i/lub idiotyzmu scenariusza? Daj po dwa, skoro jest ich aż tyle. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Aldirien Np po co Zod "zaprosił" Lois na statek skoro ona nie była żadną ważną dla niego postacią, a wszystkie informacje "wziął" z głowy Supermana? I dlaczego nikt nie mógł jej powstrzymać? Przecież po włączeniu ziemskiej atmosfery na statku była tam armia supermanów! Nie uwierzę, że kryptonian powstrzymały zamknięte drzwi czy jakiś pistolecik, skoro mieli takie same moce co Clark! Z drugiej strony patrząc, że to prawda, to jeśli mieli broń zdolną powstrzymać istoty z mocami supermana, czemu jej nie użyli? Jeśli kombinezony chroniły ich przed ziemską atmosferą to z jakiej racji później mieli te moce? Skoro ziemska atmosfera daje Clarkowi moce to jakim cudem lata w kosmosie? A no i jeszcze np jedna scena Clark prosi Lois o odsunięcie się gdy chce się wzbić do lotu, bo wokół niego kumuluje się energia. Tylko, że w poprzednich scenach spokojnie wzbijał się do góry, gdy stała niemal przytulona do niego, gdzie tu logika? Jakim cudem Zod przyzwyczaił się do ziemskiej atmosfery w ciągu kilkunastu sekund jak supermenowi zajęło dużo czasu? Dlaczego superbohater walczył w środku miasta rozwalając budynki i zabijając przy tym ludzi? Mało idiotyzmów? :)I zakończenie! Które byłoby naprawdę dobre, gdyby nie to, że ludzie mogli spokojnie uciec i nic nikomu nie musiało się stać. Zod był troche unieruchomiony a z prawej strony tych przypadkowych ludzi było masę miejsca, mogli ruszyć tyłki i promień by ich nie dosięgnął. Do tego gość jest chyba najbardziej rozpoznawalną istotą na Ziemi, nagle zakłada okularki i jest nie do rozpoznania! Ta jasne... Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 Zod wziął Lois na statek dla pozyskania informacji... I informacje wziął od niej nie od Supka.. Zostało to przedstawione w filmie.. wystarczyło uważnie oglądać, ech..."Przecież po włączeniu ziemskiej atmosfery na statku była tam armia supermanów! Nie uwierzę, że kryptonian powstrzymały zamknięte drzwi czy jakiś pistolecik, skoro mieli takie same moce co Clark! Z drugiej strony patrząc, że to prawda, to jeśli mieli broń zdolną powstrzymać istoty z mocami supermana, czemu jej nie użyli?"Pewnie przeoczyłeś ten moment gdy Faora i Zod po uszkodzeniu hełmów tam umierali.... Adaptacja trochę trwa i jest bolesna....Czy naprawdę tak ciężko uważnie obejrzeć film o facecie ubranym w pelerynę? ... Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 "Skoro ziemska atmosfera daje Clarkowi moce to jakim cudem lata w kosmosie? "Nikt nigdzie nie powiedział że tylko oddychając ziemską atmosferą posiada moce."A no i jeszcze np jedna scena Clark prosi Lois o odsunięcie się gdy chce się wzbić do lotu, bo wokół niego kumuluje się energia. Tylko, że w poprzednich scenach spokojnie wzbijał się do góry, gdy stała niemal przytulona do niego, gdzie tu logika? "Bo nie miał zamiaru wzbić się "spokojnie"... "Jakim cudem Zod przyzwyczaił się do ziemskiej atmosfery w ciągu kilkunastu sekund jak supermenowi zajęło dużo czasu?"S. tutaj dojrzewał biologicznie, Zod "nadrobił szybko" bo - był wyjątkowy."Dlaczego superbohater walczył w środku miasta rozwalając budynki i zabijając przy tym ludzi? Mało idiotyzmów? :)"S. nikogo nie zabił walcząc w środku miasta. Poza tym on przecież w komiksach, starych filmach, animacjach zawsze walczy w środku miasta.. był troche unieruchomiony a z prawej strony tych przypadkowych ludzi było masę miejsca, mogli ruszyć tyłki i promień by ich nie dosięgnął."Strzelał kiedyś ktoś do Ciebie z superszybkiego miotacza ognia? (szybkośc spojrzenia)"Do tego gość jest chyba najbardziej rozpoznawalną istotą na Ziemi, nagle zakłada okularki i jest nie do rozpoznania! Ta jasne..."Przez kogo rozpoznawany? Z bliska Supkowi przyjrzała się tylko Lois, kilku wojskowych, Hamilton i Kryptończycy...Wystarczy uważnie obejrzeć film.. Po raz n-ty czytam te same argumenty, wygląda na to że film krytykują ludzie którzy w ogóle tego filmu nie obejrzeli...Fenomen jakiś. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Rozgdz "Zod wziął Lois na statek dla pozyskania informacji... I informacje wziął od niej nie od Supka.. Zostało to przedstawione w filmie.. wystarczyło uważnie oglądać, ech..."Przecież jak Lois mówi, że wzięli od niej informacje, Superman odpowiada "mi zrobili to samo". Wystarczy oglądać uważnie, ech... "Bo nie miał zamiaru wzbić się "spokojnie"..."Nie było żadnej różnicy przy wzbijaniu się na spokojnie a na "nie spokojnie". Obejrzyj jeszcze raz te dwie sceny."S. tutaj dojrzewał biologicznie, Zod "nadrobił szybko" bo - był wyjątkowy."Bo był wyjątkowy? A co to za argument? W filmie nigdzie nie ma powiedziane, że Zod jest kimś wyjątkowym. Jest żołnierzem z Kryptonu, nie żadnym wybrańcem. Nie ma żadnego wyjaśnienia czemu przystosował się tak szybko."S. nikogo nie zabił walcząc w środku miasta. Poza tym on przecież w komiksach, starych filmach, animacjach zawsze walczy w środku miasta.."Lecąc przez środek budynku w którym są ludzie na pewno nikogo nie zabił ;) Poza tym komiksy nie są do końca na poważnie, ten film jest na poważnie. Jeśli tworzy się film na serio trzeba zwracać uwagę na szczegóły. Dlaczego Superman walczył z Zodem w środku miasta, zamiast skierować walkę gdzieś gdzie jest o wiele mniej ludzi? Dlaczego Superman to taki skończony idiota?"Strzelał kiedyś ktoś do Ciebie z superszybkiego miotacza ognia? (szybkośc spojrzenia)"Co to za argument? Jakby ktoś do mnie strzelał, moją pierwszą reakcją byłaby ucieczka. Superman trzymał głowę Zoda, dzięki temu ludzie mieli sporo miejsca i czasu by uciec, oni woleli kulic się pod ścianą. Zero jakiejkolwiek logiki."rzez kogo rozpoznawany? Z bliska Supkowi przyjrzała się tylko Lois, kilku wojskowych, Hamilton i Kryptończycy..."W świecie gdzie każdy ma telefon z aparatem, śmigłowce stacji telewizyjnych są wszędzie. W telewizji jest wszystko co ważne nikt nie zrobił mu fotki i go nie nagrał? Ale realizm... "Wystarczy uważnie obejrzeć film.. Po raz n-ty czytam te same argumenty, wygląda na to że film krytykują ludzie którzy w ogóle tego filmu nie obejrzeli...Fenomen jakiś."Widziałem ten film, wiec przestań wyciągać takie wnioski. To Twoje argumenty są nielogiczne, dodatkowo część ich pominąłeś (Lois i czarna dziura)... Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 ""Zod wziął Lois na statek dla pozyskania informacji... I informacje wziął od niej nie od Supka.. Zostało to przedstawione w filmie.. wystarczyło uważnie oglądać, ech..."Przecież jak Lois mówi, że wzięli od niej informacje, Superman odpowiada "mi zrobili to samo". Wystarczy oglądać uważnie, ech... "Tak i co widzimy oglądając uważnie - Clark mówi po prostu o scenie rozmowy z Zodem (w swoim umyśle) gdzie Zod umieścił rozmowę na farmie (info od Lois).Następnie "ekipa Krypton" leci na farmę i... nie wie gdzie jest statek. To Lois nie wiedziała gdzie jest statek, a nie Clark (który to oczywiście doskonale wiedział...)...Całe info jest od LoisUprzedzając inne "typowe" pytanie - Zod chciał uzyskać informacje właśnie od Lois, ponieważ chwilę wcześniej w mediach na całym świecie to właśnie ona została przedstawiona jako osoba "powiązana"z eSemTo mam na myśli pisząc o uważnym oglądaniu.""Bo nie miał zamiaru wzbić się "spokojnie"..."Nie było żadnej różnicy przy wzbijaniu się na spokojnie a na "nie spokojnie". Obejrzyj jeszcze raz te dwie sceny."Sorka, ale nie skuszę się, za dużo już za mną dyskusji o tym filmie :p Z tego co pamiętam Es chciał ostro "przygrzać" i faktycznie -chwilę później przekroczył barierę dźwięku (efekt dżwiękowy)...""S. tutaj dojrzewał biologicznie, Zod "nadrobił szybko" bo - był wyjątkowy."Bo był wyjątkowy? A co to za argument? W filmie nigdzie nie ma powiedziane, że Zod jest kimś wyjątkowym. Jest żołnierzem z Kryptonu, nie żadnym wybrańcem. Nie ma żadnego wyjaśnienia czemu przystosował się tak szybko"Jest. Zod sam to wyjaśnił "osiągając kolejne levele mocy" że tak powiem.""S. nikogo nie zabił walcząc w środku miasta. Poza tym on przecież w komiksach, starych filmach, animacjach zawsze walczy w środku miasta.."Lecąc przez środek budynku w którym są ludzie na pewno nikogo nie zabił ;) Poza tym komiksy nie są do końca na poważnie, ten film jest na poważnie. Jeśli tworzy się film na serio trzeba zwracać uwagę na szczegóły. Dlaczego Superman walczył z Zodem w środku miasta, zamiast skierować walkę gdzieś gdzie jest o wiele mniej ludzi? Dlaczego Superman to taki skończony idiota?" w pustym "kraterze"... potem byli w pustym budynku który zniszczył Zod.. potem na pustym plac budowy.. A potem w wyjątkowo pusty kosmos (no, nawinął się satelita).Także walka co chwila się przenosiła w miejsca gdzie nie ma ludzi.. jak widzisz na załączonym filmiku, mówię prawdę."Strzelał kiedyś ktoś do Ciebie z superszybkiego miotacza ognia? (szybkośc spojrzenia)"Co to za argument? Jakby ktoś do mnie strzelał, moją pierwszą reakcją byłaby ucieczka. Superman trzymał głowę Zoda, dzięki temu ludzie mieli sporo miejsca i czasu by uciec, oni woleli kulic się pod ścianą. Zero jakiejkolwiek twierdzę że to było logiczne ale ludzie w takich sytuacjach często się zachowują nielogicznie i wpadają w panikę.""rzez kogo rozpoznawany? Z bliska Supkowi przyjrzała się tylko Lois, kilku wojskowych, Hamilton i Kryptończycy..."W świecie gdzie każdy ma telefon z aparatem, śmigłowce stacji telewizyjnych są wszędzie. W telewizji jest wszystko co ważne nikt nie zrobił mu fotki i go nie nagrał? Ale realizm... "eS się pojawił "publicznie" tylko w Smalville i Metropolis, kiedy wszystko się trzęsło, waliło i wybuchało. Na pewno ktoś nagrał.. jakąś niewyraźną plamę czy odległego wysokiego bruneta.. i tyle. Nawet Perry White nie miał okazji się przyjrześ eSowi.(Lois i czarna dziura)Lois naprawdę "długo i powoli" spadała i chyba tam zwalniała.. No a do przezwyciężenia siły czarnej dziury jednak w koncu potrzebowała eSa. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Rozgdz Nie no jeden argument mnie rozwalił... "Lois naprawdę "długo i powoli" spadała i chyba tam zwalniała.. No a do przezwyciężenia siły czarnej dziury jednak w koncu potrzebowała eSa."Przecież wszystko było wciągane w czarną dziurę! Ogromne samochody z ziemi były wciągane. Lois chyba waży mniej niż przeciętny samochód prawda? Powinna zostać wessana natychmiastowo, a nie spadać troszkę wolniej... Przecież to kompletnie nie ma sensu. Gdy Lois jest sama to spada, gdy łapie ją superman to dopiero dziura ich wsysa... Kompletny brak logiki. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Aldirien Zapomniałem jeszcze o czarnej dziurze, która wsysa wszystko (zarówno kryptonian, jak i np samochody), ale nie Lois, która sobie spokojnie spada na ziemie, niedaleko niej. Jak superman ją łapie to jego wsysa. To jeden z największych idiotyzmów tego filmu. Poczekaj. "Np po co Zod "zaprosił" Lois na statek" Fakt, to było bez sensu. Też na to zwróciłem uwagę. "I dlaczego nikt nie mógł jej powstrzymać? Przecież po włączeniu ziemskiej atmosfery na statku była tam armia supermanów!" No nie, zauważ, że superman uzyskał swoje moce dzięki przystosowywaniu się przez całe życie do naszej atmosfery. Tamci nie potrafili się tak szybko zaadaptować. "Skoro ziemska atmosfera daje Clarkowi moce to jakim cudem lata w kosmosie? " Na to też zwróciłem uwagę i stwierdziłem, że, uwaga, musiał po prostu wstrzymać na jakiś czas oddech, w końcu miał w płucach trochę ziemskiej atmosfery, ona nie oddziaływała na niego zewnętrznie w żaden sposób, tylko przez wdychanie. Jego ciało było wyjątkowo wytrzymałe, dlatego mógł przetrwać stan próżni. Bez większych konsekwencji, kruszył sobą góry, więc 1 kg/cm2 działające od środka ciała raczej krzywdy by mu nie zrobiło. "A no i jeszcze np jedna scena Clark prosi Lois o odsunięcie się gdy chce się wzbić do lotu, bo wokół niego kumuluje się energia. Tylko, że w poprzednich scenach spokojnie wzbijał się do góry, gdy stała niemal przytulona do niego, gdzie tu logika?" Tak, to też było bez sensu. "Dlaczego superbohater walczył w środku miasta rozwalając budynki i zabijając przy tym ludzi?" Bo tam walczył również Zod, cóż, można uznać, że poświęcał jednostki dla ogółu. Tak naprawdę to wiesz, w tego typu filmach jest tyle gówna, że często jeśli chcesz to obejrzeć z przyjemnością, to nie warto tego aż tak analizować głęboko, chociaż przyznaję, że jak mi przypomniałeś te sceny, to pamiętam, że również wydawały mi się głupie. Powiem tak, lepiej nie oglądaj Avengers, bo tam moglibyśmy o takich perełkach, tylko 10 razy potworniejszych, rozwmawiać godzinami, notabene ja miałem takie odczucia przy Avengers, jak ty przy man of steel. Tamten film zgwałcił na moich oczach fizykę, psychologię i jakikolwiek sens zachowywania się postaci. Teraz pamiętam, że w man of steel było trochę nieścisłości, przyznaję, ale ostatnio oglądałem Avengers i to mi trochę rozmyło supermana i spowodowało, że patrzyłem na ten film łaskawszym okiem. Nawiasem mówiąc w man of steel były genialne efekty i niesamowite zdjęcia, czuło się tę potęgę superbohaterów, to mi się akurat podobało. Avengers to dno nad (pod) dna. Ryloth ocenił(a) ten film na: 7 Aldirien Widzę, że fanboy DC się znalazł, który nie może znieść faktu, że Avengersi odnieśli tak ogromny sukces finansowy i filmowy... Może kiedyś się przyzwyczaisz, zwłaszcza po Age of Ultron. Ryloth Avengersi odnieśli sukces, bo ludzie, to idioci bez krzty polotu, gustu, znający się prawach fizyki jak rozwielitka na stawianiu piramid. Avengers, to łatwa kasa dla producentów, czy mnie boli to, że odnieśli sukces? W pewnym sensie tak, bo uzmysławia mi to na jakim świecie żyję i z jakim motłochem go dzielę. Aldirien Przyzwyczaję się po Age of Ultron? A czy ty, będąc obsrany i obrzygany raz i drugi raz otworzyłbyś usta z radością na trzeci sort wymiocin i baraniej laki? Nigdy się do tego nie przyzwyczaję. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Aldirien Batman vs Superman musiałby być chyba arcydziełem żeby pokonać Marvela a to przecież niemożliwe. A już za klika miesięcy ultron i człowiek mrówka znów pozamiatają:) Batman vs Superman, to będzie naprawdę złe. Boję się przyszłości kina, boję się, że to teraz, to tylko takie badania rynkowe wielkich filmowych koncernów, boję się, że kiedyś nie będzie już innych filmów. Się pożyje, się zobaczy, ostatecznie przestanę chodzić do kina. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Aldirien Ogólnie to może nie będzie taki zły. Zły zapewne to będzie Affleck jako drewniany rycerz. Może wyjść z tego niezła karykatura Batmana. Sam tytuł Batman vs Superman wskazuje na to, że ten film będzie bardzo zły. Ja ci zakreślę jak to powinno wyglądać, jak ja sobie to wyobrażam. Pierwsza minuta B spotyka S w pubie, obaj są wstawieni. B złorzeczy na swoje ciężkie życie, S nie pozostaje dłużny opowiada o swoich zmarłych rodzicach, jednak B jest o wiele bardziej depresyjny, co złości S. W drugiej minucie wywiązuje się sprzeczka B obraża S, S się odgraża, że go uderzy, B rzuca kilka przekleństw, podnosi ręce do gardy, prowokuje S. 2m:40s zdenerwowany S uderza B z siłą dwóch miliardów dżuli, potworny cios przecina jego ciało jak skalpel skórę, 2m:41s fragmenty pancerza B razem z pewną ilością wnętrzności lądują pół metra pod powierzchnią posadzki. Batman ginie na miejscu, kamera okrąża plan. 2:51 Napisy końcowe. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Aldirien To chyba ma być starcie dwóch samców alfa konkurujących o dominację. Batman nie miałby szans w starciu bezpośrednim z Supermanem to konstruuje na niego jakąś broń. Zgaduję że pojawi się ten trzeci silniejszy i B wraz S będą musieli połączyć siły a wszystko to wprowadzenie do Ligi. Tytuł idiotyczny ale jak przez większą część filmu będą się prać to widocznie odzwierciedla treść filmu. Albo jesteś dzieckiem, albo spadłeś z choinki. Czy ty naprawdę myślisz, że ten film to będzie walka pomiędzy Batmanem a Supermanem? To będzie film o ich spotkaniu i zjednoczeniu (stworzeniu ligi sprawiedliwych). Może być mała walka, ale będzie może trwała nie dłużej niż klika scen. Zobacz sobie animację "Batman: Mroczny Rycerz powrót część 2 " to może trochę zrozumiesz. Jeżeli według ciebie batman i supek będą się prać przez cały film, to współczuję rozumu. użytkownik usunięty jacob_filmweb Jak nie będą się prać to po co to nazywać Batman vs Superman? Był komiks Batman vs Predator to się prał Gacek z predziem. Po drugi napisałem przecież że przestaną się w końcu prać bo będzie nowy przeciwnik do sprania:) użytkownik usunięty drugie* Ryloth ocenił(a) ten film na: 7 Aldirien Tak, oczywiście, wszyscy ludzie to idioci, bo im się podoba co innego niż tobie. Współczuję ci, że w swoim mniemaniu jesteś lepszy od to jeden z najlepszych blockbusterów XXI wieku, o czym świadczy naprawdę cała masa faktów. To pierwszy film, w którym zebrano grupę znanych herosów i do tego wyszedł świetnie, zgodnie z konwencją marvelowską - poważnie, ale nie tak jak w Mrocznym Rycerzu, z dodatkiem humoru. The Incredible Hulk się nie wpasował w ten schemat jedynie. DC filmowo stoi słabiutko - zrobili świetną, poważną trylogię o Batmanie, po czym postanowili ją olać, skopiować Marvela i stworzyć własne uniwersum. Niestety, nie potrafili się zdystansować od wizji Nolana i wyszło właśnie takie nie wiadomo co, czyli MoS, na który bardzo liczyłem. Ale może Batman v Superman będzie niezłym pomysłem. Tylko szkoda, że filmy wypuszczane są co 3 lata...Jak komuś niżej napisałem, nie byłem fanem ani DC ani Marvela. Nie czytałem nigdy żadnych komiksów z tych serii. Oglądałem jedynie Spider-Mana w dzieciństwie na Jetixie i te 3 filmy pełnometrażowe. Od 2008 roku tak około, zacząłem się trochę interesować główniejszymi postaciami. Marvel realizuje spójny świat, a jego koncepcja mi bardzo odpowiada. DC na razie słabo, ale może będzie lepiej. Nie widzę jednak sensu szkalować Avengersów i mówić, że ludzie to debile, bo to żałosne i idiotyczne. I serio - mówienie o jakichś prawach fizyki czy lukach w scenariuszu przy MoS, to naprawdę... użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7 Aldirien Problem w tym, że Avengers to film typowo "komiskowy". Nie jest on do końca na poważnie jak Man of Steel, tam błędy można wybaczyć na rzecz genialnych bohaterów. Ba, sam film bawi się konwencją komiksową i wychodzi mu to na dobre. MoS to film na poważnie, który strasznie cierpi przez idiotyzmy. Ryloth OHOHOHOHO kto tu jest fanboyem. Avengers ma sukces i nagrody, aaaale się wzruszyłem! Nie zesraj się z ekscytacji :D Ryloth ocenił(a) ten film na: 7 jacob_filmweb Ja nie byłem fanem ani Marvela ani DC przed pierwszymi filmami Marvela i DC, czyli tak gdzieś 2008 rok. Po Iron Manie i Mrocznym Rycerzu dopiero zacząłem się interesować tymi filmami. Problem polega na tym, że Marvel robi świetne filmy rozrywkowe, z planem na wiele lat, a DC po świetnej trylogii Nolana, którą oceniłem na 10 jbc, nie dość, że z niej nie skorzystał, to kopiuje Marvela i w dodatku naprawdę mu nie wychodzi. FIlm raz na trzy lata i to nieudolnie utrzymany w tonie powagi z TDK i TDKR. DC nie potrafi się zdystansować od tych filmów. Marvel nie próbuje przenosić głębszych przesłań, nie próbuje stawiać życiowych dylematów - robi najlepsze filmy rozrywkowe, ze zbalansowaniem humoru i wielkie oczekiwania do do MoS, myślę zresztą jak każdy, ale niestety, wyszło przeciętnie. Ryloth MoS nie wyszedł przeciętnie, za to Avengers wyszło żałośnie. Ryloth ocenił(a) ten film na: 7 Aldirien Fakty możesz zakłamywać, jak to ci poprawi samopoczucie. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7 Aldirien Według Ciebie ok, ale niestety jeśli spojrzymy na odbiór widzów, recenzje itd. No to Avengers niszczy Człowieka ze Stali. Nie porównujmy tych dwóch filmów. Czepiłeś się Avengers, ale to zupełnie inny film. Ryloth BRAWO! Marvel robi świetne filmy rozrywkowe, nie próbuje przenosić głębszych przesłań, nie próbuje stawiać życiowych dylematów - robi najlepsze filmy rozrywkowe. Więc DC też powinno robić takie filmy, tak? To że podchodzą do tematu poważnie, to źle? DC kopiuje Marvela? Gdzie? HAHAHAAHA, jezu, nie pisz już nic, bo słabo się robi. DC robi inne filmy, i niech tak zostanie. Marvel niech robi rozrywkę, a DC podchodzi do filmów inaczej i chwała im za to, filmów na poziomie Iron Man'a 3 chyba nie zniose więcej. Ryloth ocenił(a) ten film na: 7 jacob_filmweb Głębsze przesłania w filmach komiksowych? TO mają być filmy rozrywkowe, a nie dramaty. Podchodzenie do tego tematu na serio poważne może być świetne, jak w przypadku trylogii Mrocznego Rycerza albo porażką jak MoS. Marvel stopniowo dozuje ton, zaczynając od filmów na luzie, po coraz poważniejsze albo w ogóle nie przejmując się konwencjami i wypuszczając Strażników Galaktyki. DC chciało zacząć od razu z wysokiego tonu, ale wyszła kopiuje Marvel pod względem wspólnego uniwersum kinowego. I niestety, ale robi to fatalnie na razie. Może będzie lepiej, mam nadzieję. Ryloth może dla ciebie mos jest porażką, bo dla mnie na pewno nie. porażką to mogę nazwać superman: powrót. w mosie jest wszystko, genialne efekty, wreszcie porządnie przedstawiona geneza supka i rewelacyjna muzyka. jest kilka błędów, ale które filmy ich nie mają? dc kopiuje od marvela budowanie uniwersum, a czy to źle? ile razy można oglądać marvela? Ryloth ocenił(a) ten film na: 7 jacob_filmweb Marvel ma bardzo dużo znanych postaci, a DC oparł się na dwóch, z czego jeden bohater jest genialny, czyli Batman, a Superman to po prostu megalomania. Jest zbyt silny, zbyt "super".MoS jest porażką dla ludzi. Zobacz, jak nisko jest oceniany ten film w dobie filmów komiksowych. Ja sam się nastawiałem pozytywnie na MoS. Liczyłem, że wreszcie obejrzę Supermana, który nie wygląda jak pajac, tylko jest bardziej urealniony. Ale niestety. Efekty i pojedynki nie mają tego polotu, co w Transformers, gra aktorska jedynie niezła, przeciwnik przeciętny, finałowa bitwa żywcem wyjęta z Matrixa. I ta wszechobecna sztuczna powaga, wraz z Clarkiem Kentem, który gada, jakby miał coś źle z mózgiem. Na scenariusz nie narzekam, bo akurat do tego typu filmów mam pod tym względem bardzo luźne podejście. Po prostu ten film nie zachwycił, nie dał czegoś nowego, co widać po ocenach. Ryloth Nie oczekuj od Supermena, że będzie UREALNIONY. To film na bazie komiksu o latającym facecie, błagam. Już Nolan miał chorą wizję o urealnionym Batmanie. Trylogia wyszła ok, ale i tak nigdy nie ogarnę zachwytu nad Balem w roli Batmana. Mam nadzieję że Affleck skopie mu assa. A to że MOS jest nisko oceniany, wisi mi to. Ważne że mnie się podobał, bo patrząc na film z 2006r który jest dnem dna, i średnich filmów z lat 80' gdzie wiadomo, nie było takich możliwości jak teraz, ta część jest dobra. użytkownik usunięty jacob_filmweb Ale Superman jest właśnie urealniony w MoS. To poważny film w którym scenarzyści wręcz siłą wciskają nam, że Superman to Jezus. {"type":"film","id":305388,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Cz%C5%82owiek+ze+stali-2013-305388/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Człowiek ze stali 2014-06-17 19:14:10 Cześć ludziska co sądzicie o nowym supermanie, bo ja musze przyznać szczerze że to najbardziej zajebisty film 2013 roku kto z was się ze mną zgadza? ActionFree1993 Ja ;) ActionFree1993 Film jest jednym z lepszych też tak myślę :) ActionFree1993 po zwiastunie po tytule i po nolanie myslałem ze to bedzie hit hitów koncepcja nolana na batmana bardzo mi sie podobała ale jednak tutaj sam pomysł i reżyseria gorsza nie taki dobry jak sie spodziewalem Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 mohbiacodbf Oczywiście do niczego nie zmuszam, ale może ten film spotka podobny los, co "Batman: Początek". Początkowo dobry film, z czasem przekuty w wielkie dzieło za sprawą niezrównanej kontynuacji. mohbiacodbf Nolan jest tylko producentem Himiteshu wiem ale po zwiastunie myślałem ze bedzie duzo lepiej mohbiacodbf I na szczęście było :) mohbiacodbf a czego się spodziewałeś? gok_U ocenił(a) ten film na: 9 ActionFree1993 jestem za swietny czekam na kontynuacje w pierwszy dzien ogladalem go 2 krotnie ActionFree1993 Pierwszy obronca Człowieka ze Stali na stanowisku :) ActionFree1993 A ja się nie zgadzam. GRAnith Jakieś argumenty? Himiteshu Wszystko jest zawarte tutaj: tutaj: GRAnith Nie, nie jest. Ciężko samemu coś wymyślić? Himiteshu Nie masz zadnych argumentow obronnych, wiec atakujesz we mnie. Mialbym sie powtarzac? Zrugaj kazdego kto uzywa cytatow skoro tak. GRAnith Powinienem :) GRAnith Czy on cie zaatakował? Po prostu kolega się ciebie zapytał o TWOJE zdanie odnośnie filmu, no chyba że takowego nie masz i niczym ta przysłowiowa owca, po prostu beczysz za innymi. Przesłuchałem tej "recenzji" i lekko się uśmiechnąłem pod nosem. Dlaczego? Gość tak jak każdy inny negatywny recenzent czepia się tu o byle gówno, tak jak ten żydek z NostalgiaCritics. Prawda, scenariusz idealny nie był, brakowało kogoś kto by go poprawił. Sceny takie jak poświęcenie życia na rzecz psa przez pape Kenta kłuje mnie w oczy jak cholera, gdyby ratował dziecko scena by była naprawdę świetna, druga scena która też irytuje to Lois która przeleżała sobie na cholernie minusowej temperaturze przez kilka godzin. Ale to tylko czy też według niektórych oszołomów AŻ 2 dziury. KAŻDY film ma luki w scenariuszu, dlaczego nagle tak wszyscy się uczepili tego biednego MoSa? Są ku temu dwa powody:1)Film ten otwiera DC Cinematic Universe i zawistna dzieciarnia lubująca się w Marvelu, boi się po prostu tego że DC stanowić może po prostu zagrożenie i ocenia film nisko... Godne politowania, doprawdy, bo na razie z takim hejtem z fanbasu Marvela spotkałem się tylko na Polskich Jako że "wybitni" krytycy nisko ocenili ten film, to niektórzy mających się za tych wyrafinowanych i z wybitnym gustem oceniają ten film nisko, ergo, sprawa jakby ego. Podsumowując film miał słaby scenariusz (prawda, ale Thor, Kapitan Ameryka, Thor 2, Hulk, Incredible Hulk" także, nawet tak wielbiony Avengers nie był wolny od błędów w scenariuszu i luk, nie wierzysz? Polecam ci kanał na yt CinemaSins, goście wyliczają błędy w filmach.) ale te kilka błędów przyćmiewa gra aktorska i strona audiowizualna filmu. R. Crowe i K. Costner spisali się świetnie w rolach ojców Kal-Ela/Clarka, Diana Lane stworzyła niesamowitą, wiarygodną rolę matki, byłem pod wrażeniem tego jak potrafi grać emocjami, ona dosłownie stała się matką Clarka, Michael Shannon.. czapki z głów, Zod w jego wykonaniu jest tak ciekawą postacią że nie można oderwać od niego wzroku, świetnie zagrał nacjonalizm Zoda, ten dualizm jego postaci. Bohater grany przez Shannona nie jest zły bo scenariusz tego wymaga(jak to mamy w filmach Marvela). Co do Henryego to lepszego odtwórcy roli Supermana nie było, przebija nawet Reevsa, idealnie pasuje do roli, szkoda tylko że miał tak mało kwestii w filmie. Sceny walki w MoS podniosły poprzeczkę wszystkim adaptacjom komiksowym, tak właśnie powinny wyglądać walki superbohaterów ze złoczyńcami, w szczególności o mocy takiej jak Superman i Zod. Finałowa bitwa to po prostu majstersztyk, wreszcie można poczuć siłę i moc Supermana, sceny walk w powietrzu i na orbicie Ziemskiej wgniatają widza w fotel. MoS to zwykły film o superbohaterze, nie jakaś wybitna biografia czy film psychologiczny, miał zapewnić przede wszystkim rozrywkę i na Boga, zapewnia. Mój ojciec który dosłownie nienawidzi filmów fantasy czy właśnie adaptacji komiksowych po obejrzeniu Człowieka ze Stali stwierdził że film mu się bardzo spodobał i jeśli mam takich więcej to mogę mu zgrać na Pendriva. Pallantides Wypiszę w punktach, bo to niezła zabawa ile ty bzdur dałeś. : zaatakował mnie, bo zamiast powiedzieć coś o filmie, powiedział coś o Okej. Mogłem wypisać wszystko to co on moimi słowami i podpisać się pod nimi jako moje. Ty byś się nie skapnął i co?3. To, że jakieś dzieci ojciec bije to też jest czepianie się. :D Koleś, on daje milion fabularnych dziur, a ty mówisz, że to czepianie się. Obrażanie kogoś po narodowości żydowskiej. No to się popisałeś. xD5. Masz rację. Tylko oszołomy widzą tu tylko dwie dziury fabularne. :D6. Mówienie, że Człowiek Ze Stali jest źle oceniany, bo Marvel usprawiedliwia wszystkie gówna jakie może wyprodukować DC. Jak Batman kontra Superman zostaną zjechane to chcę zobaczyć jak ty i podobni do ciebie krzyczą, że słabością filmu jest to, że "nikt go nie zrozumiał" "wujek marvel i jego sługusy nas biją".7. A to z krytykami to bulszit. Nie znasz się na tej sferze. Adekwatnie wszyscy chwalili Wilka z Wall Street, bo wszyscy chwalili Wilka z Wall Nie obchodzą mnie filmy Marvela kiedy oglądam film DC. Kiedy oglądam film w ogóle. Beznadziejny film to beznadziejny film. Beznadziejny film nie staje się lepszym wtdey kiedy dookoła niego są też inne CinemaSins to Crowe był spoko, ale Costner tylko się snuł i przynudzał. Ten aktor grający Supermana był również nijaki tak jak ten z Superman Powrotu. Matka Clarka to typowa matka z filmów, która ma ocierać łzy po synku. Michael Shannon to absolutne dno. Ja się bardzo śmiałem jak on wrzeszczał te same zdania kiedy go zamrażano. :D11. Jeżeli dla ciebie film, który jest szary jest ciekawy wizualnie to Jeżeli dla ciebie kolejny film z buczeniem Zimmera jest ciekawy muzycznie to >Rozpreidalanie miasta to fajna widowiskowa walka - MoS nie zapewnia rozrywki tylko od czasu do czasu ćwiczy A moja babcia rzuciła telewizorem po zobaczeniu Man of Steel. xDA tak na serio to twój tata nie ma żadnej wartości w tej dyskusji. GRAnith Zabawne ;)1)Gdzie niby pisał o tobie zamiast o filmie?" GRAnith w odpowiedzi na post: ActionFree1993 | 24 paź 2014 19:57 ocenił(a) ten film na: 3 A ja się nie zgadzam."" Himiteshu w odpowiedzi na post: GRAnith | 5 dni temu ocenił(a) ten film na: 10 Jakieś argumenty?""Wszystko jest zawarte tutaj: tutaj: Himiteshu w odpowiedzi na post: GRAnith | 4 dni temu ocenił(a) ten film na: 10 Nie, nie jest. Ciężko samemu coś wymyślić?"Gdzie tu masz atak? Gościu zapytał się o TWOJE argumenty, nie kogoś innego. Nie masz własnego zdania lub/i nie umiesz ubrać je w słowa to uciekasz się do CYTOWANIA całej recenzji kogoś innego? Chyba masz jakąś paranoje niczym Dick.. Tak, poproszę, lepsze to niż uciekanie się do wklejania jakiejś wideo recenzji ;) Patrz też tak umiem: trochę z dupy :) w ogóle nawet nie wiem do czego nim pijesz ;D On czepia się byle gówna, to tak jak ja mógłbym zacząć wymieniać że np. w Avengersach nie mieli komunikatorów a się porozumiewali podczas głośnej rozpierduchy albo że wysłanie własnego ojca w przeszłość by zapłodnił matkę w przeszłości jest nie logiczne :D takie to są te argumenty :)))4) Moja sprawa nie twoja, takie mam nastawienie do ludzi tego pochodzenia, problem?5)Tylko skończeni kretyni będą się przypieprzać do wszystkiego, według CinemaSins Superman ma mniej grzechów czyt. luk fabularnych niż Kapitan Ameryka, Thor, Thor 2, Hulk czy Incredible Hulk ;) Szkoda że ludzie tylko przypieprzają się do MoSa i rozbierają go na jakieś mini molekuły doszukując się minimalnych błędów jakby to miało być jakieś wszecharcydzieło ^^ Dlaczego to robią? Już napisałem w poprzednim poście :)6) Napisz to jeszcze raz i tak żebym zrozumiał o co tu chodzi bo nie mam pojęcia czy to jedno zdanie czy 4 w 2 zdaniach i OCB : tylko trochę dziwne gdy krytycy oceniają film na jakieś 50% a użytkownicy na 76%, co? :D Od kiedy to dobre oceny od krytyków są wyznacznikiem dobrego/złego produktu:D? Film został oceniony tak nisko BO miał zbyt dużo zniszczeń i destrukcji, nie dlatego że był złym filmem, ale widać dla co niektórych :D ciężko to pojąć. Przykład? Patrz Dragon Age 2 którego krytyce ochrzcili najlepszą grą dekady, po oceniali na 9/10 czy 5/5 a gra okazałą się skończonym nie wypałem i gniotem :)8)Film jest dobry ;) Oceny z RT i IMDB mówią wszystko, przeliczając je na klasyfikacje FW film miałby ocenę ponad dlaczego ma niższą napisałem we wcześniejszym filmie ;)9) Twoim zdaniem kolego, 3 mln subskrybentów się nie zgadza ;)10)Widzę że zabieg powtórzenia jest Ci obcy i nie znasz jego zadania, odsyłam do klas gimnazjalnych. Zaczynam wątpić czy w ogóle oglądałeś ten film lub czy w ogóle chociaż na nim uważałeś, bo na prawdę nie wiem gdzie matka Supermana miała płakać za utraconym synkiem. Gra aktorska jest świetna a Costner zagrał tak że przełknę nawet głupią scenę z psem ;)11) Jak widać według ciebie strona wizualna filmu to tylko kolory, ciekawe, proszę nie kompromituj się więcej :DDDDD12) Oscarów za nic ten kompozytor nie dostał. Muzyka w Supermanie jest dobra, ba nowy motyw Supermana jest lepszy od tego starego, Williamsa, wreszcie czuć moc jaką Superman ma emanować. Polecam przesłuchać samego OSTA, widać że tak jak w Conanie Barbarzyńcy, muzyka idealnie odzwierciedla to co dzieje się na ekranie, takie w końcu zadanie muzyki filmowej i tu Zimmer spisuje się idealnie, no i cóż, znowu, kilka milionów się nie zgodzi z tobą, 1 osobą :(13) Och bo w innych filmach miasta nie są niszczone podczas walk -> Independence Day, Avengers, WTC, Godzilla, itd. itd. - współczuję ;( Pisz albo poprawnie ortograficznie albo nie pisz niecenzuralnych słów na opak..... ooooops!14) Odsyłam na RT i IMDB ;) wielu się z tobą, biedaczku, nie Widzę że nie załapałeś o co mi chodziło, ale po przeczytaniu wszystkich tych idiotycznych wannabe argumentów rozumiem że u ciebie ciężko z czytaniem ze zrozumieniem lub rozumowaniem albo obiema rzeczami naraz, pozdrawiam ;) Odpisując sprawdź czy czasem nikt nie stoi za tobą i nie próbuje cie zaatakować :D Pallantides Poprawka, w punkcie 8) chodziło mi o wcześniejszy post ;))) Pallantides 1. Pisał o mnie wtedy kiedy zamiast odpowiedzieć na argumenty z podanego przeze mnie linku napisał, że to nie moje argumenty, więc mam mu dać Nie będę się odwoływał do recenzji tego Takie pierdoły, że cały finał nie ma sensu... Superman non-stop dostaje po mordzie... romans do Lois jest zbudowany na iście średniowiecznych zasadach... NO RACJA PIERDOŁY4. Nie obchodzi mnie twoje nastawienie do tych ludzi tylko to, że zasadniczo nie obraża się No ja nie mogę. Co to dla ciebie jest to CinemaSins? Wyznacznik? Wg twojego myślenia to najgorszym filmem jest Titanic, bo się koleś doliczał punkciki za każde wymówione imiona głównych To, że porażkę studia, które fanbojujesz usprawiedliwiasz innymi Nie obchodzi mnie opinia anonima w internecie, który myśli, że zawsze ma rację. Wciąż - gówno wiesz o sferze krytyków skoro mówisz, że oceniali oni po IMDb to międzynarodowy filmweb. Ocena społeczności - jak od zawsze wiadomo - nie jest żadnym wyznacznikiem. A ocena na rottentomatoes - 55% i metacritiku - 55/100 mówią, że połowie krytyków film się podobał, a drugiej nie podobał, więc gdzie ty widzisz, że film jest dobry?9. Społeczność to nie wyznacznik, jeszcze raz powtarzam. Gdyby było tak jak mówisz to PewDiePie rzeczywiście miałby jakąś wartość, a pranksterzy - "Och, wróciłeś, och, Zod atakuje, och!" ~Stara Clarka"Dzieci z autobusu powinny umrzeć." ~Nigdy nie zmieniający wyrazu twarzy Kevin Costner11. Nie tylko kolory. Ale ten aspekt, że twórcy dają jakiś kretyński filtr neutralizujący wszystkie barwy starczy by się na tej produkcji Teraz się powołujesz na Oskary? Na krytyków? A gdzie twoje ukochane imdb gdzie Zimmer ma średnią 13/10?13. Dzień Niepodległości to również gówno, w Avengersach tytułowi bohaterzy kazali odseparować ludzi od walki z Lokim, w Godzilli nie można powiedzieć potworowi by łaskawie wyszedł z miasta, czyż nie? Co to to WTC to ja nie Przynajmniej 3 na 4 przykłady - przysrywanie się do czyjejś pisowni to wciąż jest atak na osobę, a nie Wyjaśniłem już wcześniej, a teraz się tym bardziej To co powiedziałeś nie ma nic wspólnego z tematem dyskusji. Tak samo jak twój tata. Nie rozumiesz? GRAnith 1) I miał samo można napisać o grubym nerdzie z twojego Widać że nie oglądałeś ze zrozumieniem. A fakt, to argument tego grubcia. Nie wiem czy ludzię są tacy tępi, co niektórzy, że nie mogą zrozumieć że to restart Supermana, w filmie Clark/Kal-El dopiero staje się Supermanem. Kal-El w pierwszy dzień bycia Supermanem już musi walczyć z mini-armią kryptończyków, sam byś dostawał po ryja tak jak i ja gdybyśmy nagle mieli zmierzyć się z wyszkolonymi żołnierzami dysponującymi podobną nam mocą ;D Romans z Lois był ok ;) On ratuje jej życie, ona jedyna mu ufa, rozumie go i w niego wierzy no i ciągnie ich do siebie ;) Podaj mi te średniowieczne zasady, panie opinia składa się na wiele nie miłych doświadczeń i wiedzy odnośnie tych ludzi i ich mentalności więc to moja, prywatna sprawa co o nich myślę, nadal masz zamiar drążyć ten temat? Lepiej wróćmy do filmu ;)5)Och, prawda że nie kiedy czepiają się totalnych głupot jak np. wymówienie czyjegoś imienia po raz enty itp. Jednak ogólnie dobrze wyliczają te głupoty ;) No i bądźmy szczerzy, każdy film oceniają tak samo, obiektywnie. Co do Titanica, nie przesadzaj, ten film nawet nie zasłużył na 11 oscarów, dostał ich tyle bo od czasów remake Ben-Hura(kilkudziesięciu lat) żaden film się nawet do niego nie zbliżył. Obejrzyj Ben-Hura i Titanica i napisz mi czy Titanic choć w połowie jest tak w szczególności biorąc moje oceny co niektórych filmów studia Disney/Marvel. Dla twojej informacji, porównuje się filmy które są do siebie podobne, są tego samego gatunku itd. I takie właśnie są filmy przeze mnie podane jako przykłady, to ta sama beczka co MoS, akurat podane przeze mnie przykłady to gorsze filmy niż ten "niesławny" Man Of Steel, więc tak, mam prawo porównać film będący adaptacją komiksową do innego takiego i 8) i 9) Sorry ale na IMDB zwykli ludzie ocenili film na ponad 7. na RT tak samo, oceny krytyków są o wiele niższe, teraz taka mała konkluzja, dla kogo film jest przeznaczony i komu ma się film podobać? Milionowi anonimowych osób czy kilku zaplutym krytykom których oceny nie są obiektywne bo na ocene filmu ZAWSZE wpływają jakieś czynniki oddziałujące na nasz własny gust. Więc tak, RT, ocena WIDZÓW która jest NAJWAŻNIEJSZA wynosi ponad 70 parę procent, ergo film jest dobry, proste jak drut, w końcu to zadowolenie i ocena anonimowych ludzi jest wyznacznikiem tego czy film jest dobry czy nie ;) Co do tej całej społeczności, FILM MA ZAPEWNIĆ ROZRYWKĘ LUDZIOM, czaisz? Po to się idzie oglądać filmy, po to się je kręci, DLA ROZRYWKI, a to że niektóre aspirują czasem do czegoś więcej niż do czystej rozrywki to tylko że nie załapałeś tekstu Costnera ;) Papa Kent sam nie wiedział co ma powiedzieć synowi, bał się o to że ludzie traktowali by jego dziecko jak dziwadło, że jego syn czułby się wyobcowany i wyalienowany, więc chciał go chronić za wszelką cenę. W tej scenie słychać nie pewność w głosie Johnatana, Kostner zagrał to świetnie :). Co do Diany Lane nie widziałem żeby ktoś lepiej zagrał kochającą matkę, patrz na scenę gdy uspokaja syna który zamyka się w komórce na narzędzia w szkole i scenę gdy Clark po paroletniej tułaczce wraca do domu i wita się z Nadal, kolory nie składają się w pełni na część wizualną filmu, zrozumiałeś już czy jeszcze nie? Poza tym kwestia gustu, jednym to przypadnie, drugim nie12)Patrz na wydarzenie -> Oskary a premiera pojedynczego filmu :), ludzie którzy przyznają statuetki na tej wielkiej gali to ludzie z pewną renomą a ci którzy oceniają pojedynczą premierę filmu... no cóż... :D14) ID to typowy blockbuster napchany efektami specjalnymi, czysta rozrywka, film na RT też wyceniony jest przez około milion użytkowników na dobry :) jeśli ludziom się spodobał znaczy że spełnił swoją funkcje, nie ? :)W Avengersach tytułowi bohaterzy sami demolowali miasto(niezła hipokryzja) jak np. Hulk i Thor którzy strącali te wielkie, latające krocionogi wprost na budynki, ba sam rząd USA chciał znukować całe miasto tym samym uśmiercając ludzi znajdujących się na drugiej wyspie(zasięg atomówki). Nie będę tu już doliczać że zagrożenie z jakim mierzą się Mściciele jest małym bezalkoholowym piwkiem w porównaniu do tego co miał Kal-El w pierwszy dzień służby :)))) Kosmici z którymi walczą Avengersi są słabi, w sumie patrząc na to jak łatwo radzi sobie z nimi Kapitan, Wdowa czy Hawkeye można dodać dwa do dwóch i wychodzi na to że armia USA dałaby sobie na spokojnie radę, w końcu ci Czitauri(dobrze to napisałem) padali od kul, ba i strzał jak muchy(nie wliczając rzutów tarczą Czołgi i artyleria + moździerze i po sprawie. Nie będę już wymieniał całej akcji z "guzikiem" dezaktywującym CAŁĄ ARMIĘ(geniusz po prostu) i tego że statek głównodowodzący nie ma żadnych osłon i nawet nie reaguję na samobójczy atak torpedowy Iron Mana(też genialne). Jak widzisz, wychodzi na to że każdy film ma swoje idiotyzmy i nie jest idealny ;). W nowym Godzilli armia POZWALA na walkę potworów w mieście(w którym znajdowali się uwięzieni ludzie!), taki mieli plan prawie że od początku, sami zwabili tam potwory :). Żebyś mi tu nie wypisywał czasem że w MoS sam Superman niszczy budynki pełnych ludzi, bo z tak idiotycznymi zarzutami już się spotykałem. Superman sam celowo nie burzy żadnego budynku, robi to Zod(naumyślnie rzucając Kal-Elem w każdy możliwy budynek i nawet armia, choć nie umyślnie (pole grawitacyjne). Miasto podczas walki Zoda i Supermana jest już niemal wyludnione po całej tej akcji z terraformowaniem. Ludzie w panice zaczeli opuszczać miasto, Superman i Zod walczą na zgliszczach centrum Metropolis tam w końcu rozbił się statek tak, żadne przykłady nie zostały obalone. Co do WTC, to nie wiem czego tu nie rozumiesz ;P14) Nie, nie wkopuję się, nie rozumiesz funkcji filmów która jest stricte Nadal nie rozumiesz, chodzi tu o przykład. Jeśli mojemu ojcu jako człowiekowi starej daty, który nie ogląda filmów typu Władcy Pierścieni - twierdzi że ten film jest głupi, ani filmów typu Thor czy Kpt. Ameryka czy Avengers z tego samego powodu a podoba mu się taki MoS, to znaczy że spełnia swoje zadanie. Jak na razie spodobały mu się 2 filmu superbohaterskie (nie licząc Batmanów Burtona i Nolana), Iron Man i MoS. Chodziło mi tu o to co napisałem odnośnie funkcji filmów ;) Mają dawać rozrywkę anonimowym ludziom, może wreszcie to pojmiesz ;) Pallantides 1. Nie. Dyskutuje się na temat dyskusji, a nie jej Nie. Gruby nerd ma sporo argumentów a AngryJoe mówi, że film był fajny, bo to wszystko było Nie obchodzi mnie to, że walczy z tymi kolesiami. Nie chcę filmu o superbohaterze, który non-stop jest bity i i Lois prawie nie odbywali ze sobą rozmów! Normalnie takie znajomości się kończą w kiblach w klubach, a nie miłością. Średniowieczne zasady, takie, że księżniczka w wieży wychodzi za rycerza, który ją uratował przed Fajnie, fajnie. Możesz sobie, ale nie zarażaj nienawiścią Cinema Sins - nitpicking. Możesz sobie wejść w dowolny film na FW i sprawdzić zakładkę ciekawostki->błędy w filmieGust publiczności to nie gust. Wg publiczności twój sugerowany Titanic jest lepszy od MoSa na każdym Załapałem i idę dalej. Jeśli na pytanie ,,czy oni powinni zginąć?" koleś nie odpowiada "oczywiście, że nie." to znaczy, że wolałby żeby zginęły, ale nie umie tego Rozrywkowa jest większość filmów, ale nie każda rozrywka jest Może i dają rozrywkę, ale nie są dobre. GRAnith 1) Podbijam, gość pytał o Twoje argumenty nie czyjeś2) Grubasowi się nie spodobało więc wytykał to co mu nie pasowało, AngyJoemu się film spodobał więc podawał co mu się podoba ;) Obie te recenzje są siebie weź się postrzel głowę człowieku. Film jest o STAWANIU się bohaterem, przykładem dla ludzkości. Każdy bohater musi pokonać swoje ograniczenia. Ten film jest właśnie o tym. Po raz enty napiszę, Superman w tym filmie jest Supermanem zaledwie dzień i JUŻ ma naprzeciw siebie ARMIE pakerów takich jak on sam. W pierwszej potyczce walczy z Faorą - zastępczynią Zoda i jednym z kryptońskich komandosów, walka jest 2 n 1, gdzie niby Kal-El, kompletny żółtodziób walki wręcz, ba, walki w ogóle może się równać 2 wyszkolonym komandosom których przeznaczeniem jest wojowanie? To samo tyczy się Zoda, generał, weteran wielu bitew nie miałby sobie poradzić z Supermanem? W szczególności że zaczynał powoli przerastać go siłą? Sups musiał dostać podczas tej walki w skórę i trochę się namęczyć bo jak napisałem, musiał dać z siebie wszystko w tej walce. Mieli parę kwestii ;) Wiesz czym jest chemia? Ona szukając jego śladów dowiadywała się o nim coraz więcej, Sups z kolei widział w niej kogoś komu mógł wreszcie zaufać i kogoś kto go rozumiał. Do tego Lois to sexi laska a Clark to kawał ciacha więc w czym problem :)? Najwidoczniej tylko tobie to jest niestety godny politowania, wolę zrobić to samo na IMDB, tam jest znaaaacznie więcej zakładek odnośnie danego filmu od błędów, zmian w scenariuszach po całe pisał że Titanic jest gorszy od MoSa? Titanic jest dobrym filmem, jak najbardziej :) bynajmniej jednak nie zasłużył na 11 Oskarów, dlaczego to już ci napisałem wcześniej. Gust publiczności to nie gust? WTF? Nie ogarniam. Losy filmu i jego możliwych kontynuacji zależą od tego czy publiczności się spodoba czy też nie. Ende10)W tej scenie jest to dobrze podkreślone, dziwi mnie to że niektórzy nie mogą tego powiedzieć. Ojciec zawsze powinien móc wszystko mniej więcej wytłumaczyć dziecku, jednak Clark nie jest zwykły i Johnatan sam nie ma pojęcia co ma mu drogi panie, ty się do cholery doszukujesz w filmie nastawionym na rozrywkę? Głębokiego jak cholera scenariusza? Filozoficznego przesłania? MoS jest filmem bohaterskim z pięknym morałem, "jeśli pokonasz swoje słabości będziesz mógł osiągnąć wszystko bo tylko one cię ograniczają". Pallantides ****10)miało być dostrzec, nie powiedzieć :) ActionFree1993 W sumie :) Poważna kontuzja na torze żużlowym nie złamała go, można nawet powiedzieć, że rozpoczęła nowy, lepszy rozdział w życiu Rafała Wilka. 17 Stycznia 2015, 09:06 Dramat Rafała Wilka rozegrał się na torze w Krośnie, podczas spotkania miejscowych Wilków z GTŻ Grudziądz. 3 maja 2006 roku jeżdżący trener krośnieńskiej ekipy na prostej zahaczył o bandę i upadł na tor. Niestety po jego plecach przejechał klubowy kolega - Martin Vaculik. Skutkiem upadku był uraz kręgosłupa, przez który wychowanek rzeszowskiej Stali stracił czucie w nogach. Premiera wzruszającego filmu o Rafale Wilku. "Łza w oku się zakręciła" 5 listopada premierę filmu "Rafał Wilk - człowiek ze stali" w Rzeszowie oglądali widzowie w wypełnionej po brzegi sali w Wojewódzkim Domu Kultury (WDK). Scenariusz napisali Michał Juszczakiewicz i Robert Szaj. - Film trwa 51 minut. Próbowaliśmy pokazać całe życie Rafała Wilka, ale to nie było możliwe. W rozmowach myślimy, że jego historia to temat na porządną fabułę. W dokumencie szeroko korzystamy z archiwów, aby przypomnieć, jak wyglądała jego walka - przyznał Juszczakiewicz. W filmie pojawiają się wzruszające wypowiedzi byłego żużlowca oraz jego rodziny - matki i brata, a także przyjaciół. Dokument przestawia wiele scen z kariery żużlowej, z uwzględnieniem meczu, w którym Wilk zaliczył feralny upadek. Nie pominięto także momentów związanych z nową pasją Wilka - handbike'iem. 40-latek jest bowiem podwójnym mistrzem paraolimpijskim z Londynu w tej dyscyplinie. Źródło: TVP TVP Żużel Polska Rafał Wilk {"type":"film","id":305388,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Cz%C5%82owiek+ze+stali-2013-305388/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Człowiek ze stali 2014-07-25 12:55:13 ocenił(a) ten film na: 9 Naprawdę wolelibyście film o lalusiowatym gościu co pomaga babcią ściągać koty z drzew ? Człowiek ze stali to bardzo dobry i co mnie najbardziej zaskoczyło ze jest poważny jak na film o supermanie, nie jest tak kiczowaty jak inne odsłony o super gościu. Nie jestem fanem supermana wiec możne dlatego podobało mi się przedstawienie historii w takim świetle a nie innym. zet512 Dla mnie film też dobry. Siedziałem w kinie wbity w fotel i tego oczekiwałem. Czekam na kolejną część ;) Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 zet512 Myślę, że możliwe jest tego sobie dwie, niezależne od siebie grupy, które pod jakimś względem spodziewały się czegoś zupełnie Fani Mrocznego Rycerza mimo wszystko guzik miała wspólnego z komiksowym oryginałem. Zero jakichkolwiek elementów nadprzyrodzonych, czy też odbiegających od normy: wszystko do bólu realistyczne. Ra's al. Ghul w oryginale jest nieśmiertelny (odradza się po śmierci) za sprawą mitycznych alchemicznych źródeł "Jamy Łazarza". Tutaj jest zwykłym mistrzem ninja. Gaz Stracha na Wróble okazuje się po prostu podrasowanym prochem. Joker zamiast wpadnięcia do kwasu, sam się wykreował (zrezygnowano nawet z jego wizytówki, gazu smilex). Wisieńką na torcie jest Bane. W oryginale swoje niesamowite zdolności bojowe (przewyższające te z filmu) dodatkowo wzmacnia venomem: płynną substancją duplikującą jego umiejętności fizyczne plus zwiększającą mięśnie, zmieniając go w niepowstrzymanego berserkera. W "Mrocznym Rycerzu powstaje" jest zaś po prostu najemnikiem z uszczerbkiem na zdrowiu, a zamiast venomu jest gaz znieczulający. W filmie Batman pokonuje Bane'a, odcinając rurki gazowe w masce, podczas gdy w komiksach słabym punktem też są rurki, ale doprowadzające venom prosto do żył. Sam też Batman niejako "wstydzi się" bycia spektakularnym w bijatykach jest interesująca i momentami fajna interpretacja, ale jednak interpretacja. Nie da się ją przerzucić do czegokolwiek innego z branży superbohaterskiej. Gdy jednak rozeszły się wieści o tym, że producentem jest Christophen Nolan, mnóstwo osób opatrznie to zrozumiało. Niech mnie, niektórzy nawet uwierzyli, że jest to film reżyserii właśnie Nolana! To wszystko sprawiło, że ludzie oczekiwali jabłek na wierzbie. Jak można do bólu realistyczną wizję Nolana zastosować do czegokolwiek, co ma choćby drobiutkie elementy nadprzyrodzone, a co dopiero Superman? Gdy więc takie osoby zobaczyły film, to nie dostrzegły w nim czystej, wspaniałej rozrywki: dostrzegli orgię efektów specjalnych. Tak już im w głowach Fani starego Supermana"The world wasn't ready"Superman dorósł. Mam tu na myśli transformację z campowej wersji Christophena Reeva (wspomniane przez ciebie koty) do fajnego herosa, który może się dostosować bez rezygnowania ze swych zasad. Niech mnie, taki Superman bardziej do mnie przemawia, skoro nadal postuluje to samo, co zawsze, a jednak bardziej zdecydowanie stając w naszej obronie i walcząc ze złem. Rzecz jednak w tym, że już wcześniej tak robiono. Mnóstwo kreskówek, komiksów itp. Dużo jednak osób, co tu dużo mówić, przegapiło ewolucję Supermana. Dla nich to był pierwszy kontakt z jego nowszą wersją... i wydała im się niewyobrażalnie mroczniejsza. Większość takich osób po prostu pogodziło się z tym, że ich lubiany heros jest ich starym, przysłowiowym harcerzykiem i po prostu zaakceptowało go już takim, jakim jest, uznając go za nieskazitelnego i nie do zatem, dwie oddzielne grupy fanów, z których każda była niezwykle zawiedziona najzwyczajniej w świecie tym, iż nie tego się spodziewali. I teraz obie grupy w swym gniewie nieświadomie zmieszały się, dzieląc się swymi argumentami. Efektem tej wybuchowej mieszanki jest stek najbardziej absurdalnych i przejakrawionych oskarżeń, jakie kiedykolwiek widziałem. Zresztą... Rozpisałem się, co nie? W sumie... być może istnieje jeszcze jedna przyczyna, co do której nie chciałbym, by się wszystkie nienolanowskie ekranizacje komiksów są do bani, a Superman nie miał po prostu marvelowskiej ochrony "Ooooo... kolejna część uniwersum!". Ketosz dokładnie! :D zet512 ocenił(a) ten film na: 9 Ketosz hmm ciekawe, coś w tym jest co napisałeś wychodzi na to ze wszystkim nie dogodzisz choć i tak nie rozumiem dlaczego film zbiera tak niepochlebne opinie, moim zdaniem to jest najlepsza i najbardziej przyziemna ekranizacja z supermanem. No cóż widocznie oczekiwania były inne fani oczekiwali Supermana a dostali Człowieka ze stali. Chętnie obejrzał bym kolejna cześć właśnie w tym samym stylu od Nolana. Ketosz Nie zgodzę się. Brzmi to lekko mówiąc bzdurnie. Po pierwsze, tak. Z jednej strony mamy ludzi którzy oczekiwali filmu pokroju trylogii TDK. Ale to wynika z tego, że na taki film MoS był kreowany, a jak wiemy całkowicie pod tym względem drugiej strony mamy fanów komiksów, którzy narzekają, bo MoS niszczy postacie które się w nim tym mamy ludzi, którym film się nie podoba bo jest sztucznie poważny i patetyczny. Do tego stopnia, że zakrawa to o to jednego w poście nie zauważyłem. Najmniejszego argumentu dla którego miano by uznać film za dobry. Suxi ocenił(a) ten film na: 6 Dealric Popieram!Ja po tym filmie nie oczekiwałam niczego wielkiego, raczej miałam nastawienie "ma takie niepochlebne recenzje, ale ja jedna odnajdę w nim głębię!". Pierwsza połowa była ekstra, lecz od pojawienia się Zoda, poziom zaczął spadać na łeb na szyję. Cała plejada nonsensu. Powaga i patetyczność byłyby na miejscu, gdyby bardziej podkreślić wymiar niebezpieczeństwa, przybliżyć panikę ludzi, a przede wszystkim polityków czy coś. Przydałoby się jeszcze napomknąć coś o wcześniejszym problemie egzystencjalnym "boją się tego, czego nie rozumieją". Zamiast tego zaprezentowano nam widmo apokalipsy i ledwie kilkudziesięciu żołnierzy mających jej zapobiec. LOL, że tak powiem. + w samo południe, w centrum metropolii, znajduje się jedynie garstka ludzi na ulicach, zaś jeśli ktokolwiek wybiegał z drapaczy chmur (ze spokojem 1000 czy 2000 osób na budynek), było to zaledwie kilka osóbek. Oprócz tego, walka z Zodem... zero strategii, nawalajmy się... poza tym, hello, czy on przypadkiem nie powinien mieć problemów z funkcjonowaniem w atmosferze ziemskiej? Clarkowi przystosowanie się zajęło całe lata, zresztą udało mu się to tylko dzięki pomocy ziemskich rodziców, a ten ziomek, pokonany przez dzieciaka, który jeszcze nie do końca ogarniał własne możliwości, już w parę chwil mógł na luziku podróżować bez magicznego hełmu. Aha. A to i tak wypisane na szybko...Rozumiem, że film mógł się podobać ludziom, którzy nie baczą na brak logiki w filmie o superbohaterach, ale mnie to szalenie przeszkadza! I tak 6 to zawyżona nota, ale w sumie dobrze się bawiłam. Ale chyba zaraz zmienię, bo to wręcz niesprawiedliwe, że TDKR ma taką samą ocenę xD Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 Suxi Miło posłuchać czegoś nowego. Mam tu na myśli fakt, iż "Pierwsza połowa była ekstra", a wielu krytyków podchodzi ten film właśnie pod kątem "chaotycznego chronologicznie początku". Suxi Co do Zoda, to już kiedyś pisałem to na Filmwebie, ale, no tak, nikomu nie chce się poprzeglądać tematów. Zod był żołnierzem i umiał przystosowywać się do różnych warunków. Sam zresztą mówi w filmie, że poświęcił całe życie na doskonalenie zmysłów. Zabawne jest to, że ludzie uważają ten film za głupi, podczas gdy swoimi wypowiedziami dowodzą, że nawet nie słuchali dobrze dialogów. Niby fabuła taka prosta, niby inteligencja widzów obrażona, ale jednak trochę też wysilić się trzeba. Ja obejrzałem ten film już 4 razy i nadal widzę jedynie drobne niedociągnięcia, które w każdym filmie się przytrafiają, bo nie ma produkcji chodzi o inne wymienione przez Ciebie minusy, trudno dać jednoznaczną odpowiedź, ponieważ film musi trwać ileś tam czasu, musi przez ten czas przekazać jakąś treść i musi mieć jakiś rytm. Głównie z tego względu prawie każdy film musi trochę przeskakiwać po łebkach. Zwłaszcza widać to po ekranizacjach książek i komiksów. Superman egzystuje już blisko 80 lat. W dwugodzinnym filmie można przekazać jedynie malutki kawałek dość pokręconej i złożonej historii tego bohatera. Scenarzysta poszedł na skróty ze związkiem eSa z Lois, z dzieciństwem Clarka w Smallville i z wieloma innymi rzeczami. Na pewne sceny po prostu braknie czasu. Filmy stawiają zawsze na to, by jak najwięcej treści upchnąć w możliwie jak najkrótszym czasie. Więcej scen oznacza rozwodnioną fabułę i kulejący rytm narracji. Nie widzę sensu rozwijania pobocznych wątków, zwłaszcza, że sporo ekranizacji komiksu już było i nie ma sensu się powtarzać. Ot, wystarczy popatrzeć na X-Men żeby zobaczyć, że ludzie "boją się tego, czego nie rozumieją". Że niby mało ludzi na ulicach? Obejrzyj wideo z i zobacz, czy tam więcej osób uciekało przed walącymi się wieżowcami. Wiem, ze porównanie trochę z d*** ale lepszego przykładu z rzeczywistości chyba nie ma. Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 Dealric "Za to jednego w poście nie zauważyłem. Najmniejszego argumentu dla którego miano by uznać film za dobry."A jaki jest tytuł tematu? Z gustami się nie dyskutuje. Ja po prostu naczytałem się swego czasu tylu aż tak absurdalnych ataków na ten film (nie mówię, że też od ciebie), że już postanowiłem dać sobie z tym spokój, bo to nie ma sensu. Cóż, tutaj zamieszczam zrobioną przeze mnie w innym temacie listę:1) Rada Kryptonu postanawia zamknąć Zoda i jego rebeliantów w Phantom Zone, więzieniu-czarnej dziurze, gdzie będą po wsze czasy, co też ma być gorsze niż śmierć. Boże, Zod DOSŁOWNIE to im wyrzucił na scenie zaś uparcie twierdzą, że "głupiutka rada została na umierającym Kryptonie, a zbrodniarzy wysłała na wygodniutką stacyjkę na orbicie".2) Jonathan Kent boi się o swojego syna, iż ujawnienie jego mocy sprawi, iż stanie się celem rządu. Mały Clark uratował autobus, a Jonathan się miałem zrobić? Pozwolić im umrzeć?Jonathan nie wie, jak to skomentować, więc po chwili milczenia mówi do siebie zamyślonym tonem "Może". Po prostu refleksyjne "Niech to, nie wiem". Tyle. Internauci to rozdmuchali i przeinaczyli, twierdząc wszędzie, gdzie popadnie, iż Jonathan opi*****ił syna, karząc mu zabijać Ekipa Zoda rozpoczyna proces niszczenia miasta, a Kal-el jest zajęty gdzieś indziej. Gdy wreszcie przylatuje do Metropolis, miasto JUŻ jest ruiną. Walka Supermana z Zodem odbywała się w mieście już będącym poważnie nie. Skoro podczas ostatecznego starcia przypadkiem wypadły na ziemię może z 2 cegiełki tego, co pozostało po zmiażdżeniu domu buldożerem, to od razu Superman jest tym, który kierował buldożerem... Pal licho, że wtedy go jeszcze na miejscu nie było. I internauci rozpisują się, jak to Superman roz****dzielił calusieńkie cytowanej mi się ten film bardzo spodobał. Jeżeli kogoś nie przerażają długie teksty, to tutaj zamieszczam link to mojego postu sprzed roku, w którym dzieliłem się wrażeniami z kina. Przyznam szczerze, post pachnie nieco nerdgazmem, ale byłem wtedy po prostu świeżo po seansie, który wgniótł mnie w Suxi ocenił(a) ten film na: 6 Ketosz Tyle tylko, że w tym temacie nikt się zdarzeń z listy nie czepiał:PAkurat mi scena z punktu 2. spodobała się, stanowiła idealne podłoże pod wspomniane już przeze mnie rozważania egzystencjalne, choć scenarzyści nie wykorzystali pełni potencjału tej idąc dalej tym tropem, zupełnie nie ogarnęłam logiki Jona podczas tornada. W końcu, gdyby wysłał Clarka po psa do samochodu, istniały dwie opcje:1. Clark uratuje psa na czas i wróci do schronu2. Clark nie zdąży, porwie go tornado i gdzieś wyrzuci. Clark jest niezniszczalny, więc przeżyje i jednocześnie nie ujawni swoich summarum, poświęcanie się ojca było kompletnie bezcelowe, jestem, jak Ty to widzisz? Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 Suxi Co do listy, chciałem po prostu podeprzeć swój wywód tym, iż mam powody, dla których doszukuję się takich motywacji hejterstwa. Oczywiście nie twierdzę, że z powodu kilku bardziej ekstremalnych trolli już ma się wielbić film na zagadnienie z twojego podpunktu 2, ale jednak Clark byłby odrzutkiem. Nie mógłby od tak wrócić sobie do domu po tym, co się stało, bo też oficjalnie zostałby uznany za zmarłego. Wprawdzie byli tam przypadkowi ludzie, którzy zapewne nigdy więcej by nie spotkali Kentów, ale po nitce do kłębka: "Najnowsze telewizyjne wiadomości: tragedia w Kansas, świadkowie widzieli, jak przez tornado zginął nastolatek z rodziny o takim nazwisku". Clarka z całą pewnością dużo osób ze Smallville kojarzyło i znało. Podchwyciliby między sobą usłyszaną wieść. Suxi Co do sceny z psem, to wszyscy zapominają, że moce Supermana ujawniają się stopniowo, różne umiejętności przychodzą w różnym czasie. Każda wersja pokazuje to trochę inaczej. W "Smallville" Clark nauczył się patrzeć przez ściany w ogólniaku. W MoS widzimy, że umie to już jako 7-letni chłopiec. Z kolei w serialu dość szybko nauczył się włączać speeda i biegać niczym Flash (no z tym, że trochę wolniej niż Najszybszy Człowiek Świata). Natomiast ani jedna scena w MoS nie pokazuje śmigającego Supermana. Jest to dość ciekawe, ale może po prostu reżyserowi to nie pasowało. Tak czy inaczej, musimy przyjąć, że Clark po prostu nie był w stanie uratować tego psa bez ujawniania, kim naprawdę jest. Niektórzy antyfani filmu twierdzą, że mógł to zrobić tak szybko, że nikt by się nie zorientował. Ale to nieprawda. Po prostu nie był dostatecznie szybki. Suxi ocenił(a) ten film na: 6 DarthDream Zakładałam, że mógłby spróbować ratować psa bez żadnych supermocy:D Ewentualnie mógł dyskretnie (w samochodzie) użyć swojej supersiły, którą już miał. Gdyby nie zdążył, to według logiki filmu mógł się wkręcić w tornado, upaść i otrzepać. Niezniszczalny był od wczesnego dzieciństwa. Suxi Może mógł, a może nie. Może nawet nie wiedział, czy dałby radę. W końcu skąd miałby wiedzieć, jakie ma ograniczenia? Ketosz Tyle, że to są pojedyncze przypadki. Tak samo mógłym przyczepić się zdania "o gustach się nie dyskutuje". Widuje się je dość często i zawsze świadczy o tym samym. Jego autor nie jest w stanie wybronić swoich opinii, ani poprzeć ich argumentami, przez co rzuca frazesem by tego uniknąć. Tyle, że właśnie o gustach się dyskutuje. Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 Dealric Wierz mi, przez ten rok nadyskutowałem się. Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 Dealric "na taki film MoS był kreowany"Nie wina filmu, że miał najlepszy trailer wszechczasów. Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 Dealric Film jest dobry bo dał ludziom Supermana bohatera którego "kupili", rozpątał dyskusje i odniósł sukces kasowy. Biorąc pod uwagę jak bardzo zakurzona, karykaturalną, niemodną i kiepsko się sprzedającą postacią był Super do momentu wyjścia tego filmu - to WIELKA sztuka. Rozgdz jest różnica między sukcesem filmu, a jego jakością ;) Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 Dealric Sukces na marnym wyjściowym materiale coś jednak mówi o jakości ;) Rozgdz O jakości reklamy. Tudzież o jakości społeczeństwa które zapewnia ten pewnością nie o jakości filmu. Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 Dealric To może tak:Czemu "Człowiek ze Stali " to dobry film?Najpierw trzeba zauważyć jakim starym, zakurzonym truchłem był Superman. Napisałem trochę o tym w tym temacie na dole...Film rozpylił to wszystko w ze sztywnego harcerzyka stał się atrakcyjnym bohaterem kina akcji. Przestał być taki sztywny, bezrefleksyjny i amerykański, stał się .. cóż , ze sobą jakieś problemy. Jonathan Kent przestał byc taka wyidealizowaną postacią - stał się normalnym facetem którego sytuacja troche przerasta i boi się o swoje dziecko (o co wszyscy mają pretensje - czemu nie jest IDEALNY ????!!!!!).Zamiast pary "idealnych amerykańskich rodziców" jest samotna El też stał się postacią z krwi i kości a nie wizerunkiem Marlona Brando czy "tym kosmitą" z historia, postać, wszystko - jest uwspółcześnione, osadzone w w "Człowieku ze stali" łączy zasady postępowania z potęgą, pozostając jednak postacią wiarygodną a dodatkowo - atrakcyjną dla widza - i niezwykle b. krótko - ten film jest dobry bo uczynił z pokrytej medalami martwej mumii - żywego bohatera, atrakcyjnego dla widzów. Rozgdz Nie, on z pokrytej medalami martwej mumii uczynił sprofanowaną martwą mumię, z namalowaną na twarzy buźką. Superman był zawsze wyidealizowany, bo taki był jego cel. On był wzorem, takim jaki w Marvelu stanowi Kapitan Ameryka. Wzoru do naśladowania tak dla czytelników jak i innych bohaterów. Tutaj usuwa się jego inteligencję, usuwa się jego zasady. W gruncie rzeczy mamy nie supermana, a trochę zmodyfikowanego Hancocka. Jonathan zmienia się w postać nielogiczną. Poczynając od wątpliwości co do skazania dzieci na śmierć, kończąć na bezmyślnym samobójstwie, bo ktoś na pewno skupi się na tym zamiast na tornadzie (już pomijając fakt, że cała scena tornada jest z logicznego punktu widzenia tragedią). To nie jest uwspółcześnienie. To jest poroniona wizja faceta, który myśli, że wie coś o komiksie, a potem stwierdza, że taka She-hulk to zielona prostytuka, by Hulk mógł poruchać, a nastolatki zwalić sobie myśląć, że są Hulkami (to jest praktycznie cytat). Osadzony w rzeczywistości i uwspółcześniony to został Batman przez Nolana. Tu widzimi jak filmów nie robić. Dostajemy coś na miare upośledzonego, młodszego brata trylogii o mrocznym rycerzu. Takiego który lubi sobie poudawać, że jak dorośnie będzie taki jak brat, by zamiast zostać dyrektorem firmy, skończyć jako sprzątacz w niej. Rozgdz ocenił(a) ten film na: 8 Dealric Jeśli oglądałeś filmy Marvela z Kapitanem - to zauważysz że został on bardzo urealniony. Kapitan tez nie jest juz wyidealizowanym zanim został tym "Kapitanem" był tylko błaznem w trykotach (mówię o filmowym).Do decyzji Jonathana można się przyczepiać (jako osoby), jednak nie można powiedzieć że taka postać nie zachowałaby się w ten sposób. Nie jest postacią niczego wielkiego nie zmienił,.TO zmieniło: dotychczasowy Super był mniej więcej na tym poziomie Batmana: teraz to ten facet: za. użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 8 Dealric "To nie jest uwspółcześnienie. To jest poroniona wizja faceta, który myśli, że wie coś o komiksie, a potem stwierdza, że taka She-HULK to zielona prostytuka, by Hulk mógł poruchać, a nastolatki zwalić sobie myśląć, że są Hulkami (to jest praktycznie cytat). "To są słowa Snydera? Nie czytałem/ nie słyszałem wcześniej, aczkolwiek mocno poebane i żałosne. Dobrze wiedzieć, że część znanych ludzi robi wszystko, aby komiksy wciąż były postrzegane jako gówno i produkt dla spaczonych gimbusów- bynajmniej mentalnych. Dlatego momentami nie dziwie się jak ktoś komiksów zwyczajnie nie lubi. To są słowa Goyera ;) użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 5 Dealric No to wszystko nabrało sensu. Ten facet ma chyba z sobą problemy.... Taki Uwe Ball świata komiksu. Dealric Chciałbyś żeby Kapitan w nowych filmach biegał z uśmiechnięta buzka i flaga w ręku a w tle gral hymn amerkanski? Przeczysz sam sobie Rozgdz Święta prawda, piwko Dealric Zapomniałeś dodać, że z trzeciej strony mamy takich ludzi jak ja, którzy zauważą dobrą kreację bohatera, tym bardziej po takim gniocie jak Superman Returns Dealric Bo to najlepszy Superman jaki do tej pory powstał. Ketosz Zgadzam się. Dobrze powiedziane. Sam bym lepiej tego nie ujął. Może i się naprodukowałeś, ale za to jest treściwie i na temat ;) Nie to co niektórzy. Ci co narzekają nawet nie potrafią dokładnie podać sensownej przyczyny swojej słabej oceny, piszą aby tylko podzielić się swoim mało znaczącym krytycznym głosem. Wiesz, coś typu, ''Eee, słabe, spodziewałem się czegoś lepszego. Muszę chyba walnąć notę na Filmweb'ie by wiedzieli że to szajs, normalnie totalne dno. Niech wiedzą że mi się nie podobało, a co''. Jak by to coś im dało. Myślą że jak skrytykują że coś co im się nie podobało, to pokarzą klasę, wyższy poziom, czego to oni nie oglądają, i w ogóle. A w zasadzie, nie mając świadomości, że film jest lepszy niż mówią, wypadają sami na słabych, na takich którzy nie mają pojęcia o danym filmie, na kogoś bezmyślnego i banalnego, takiego który zamiast bawić się filmami, oczekuje cudów, spełnienia własnych fantazji. No ale cóż, nie wszyscy mogą być normalni, hehe. Ktoś musi być na zapleczu, że tak powiem. Ale mniejsza już z nimi. Pamiętaj, lepiej rozmawiać tylko z mądrymi ;) Tych drugich lepiej omijać. Dla własnego dobra ;) Ketosz Moim zdaniem jeśli chodzi o Komiksy jest wiele komiksów,np części pierwszej Batmana,Supermena itd chodź nie chce tutaj nic stwierdzać żadnych faktów ale mogę podejrzewać że w nie jednej części batmana były jakieś inne początki i w Polskich Komiksach i w Amerykańskich Komiksach może fabuła iść nie w tym samym tempie i nie tak samo,więc wiadomo że wiele osób znajdzie się do narzekania jakichkolwiek produkcji komiksowych lub gier Komputerowych,i jak ktoś zrobi taką fabułę jak widz chciał to i tak się znajdzie garstka ludzi co zaczną narzekać i mówić że spodziewali się czegoś jakimś fanem supermena nie byłem,ale oglądałem wcześniejszą część i mi się bardzo nie podobała,ze względu na to że Film był długi a bardzo mało w nim się działo,nie chcę pisać szczegółów bo raz obejrzałem i mi chodzi o samego Batmana to mi to nawet nie przeszkadza że poszli bardzo pod realizm,dla mnie nawet lepiej,i moim zdaniem nie powinno być wszystko co do kropli tak jak jest w komiksach,chyba że ktoś jest typowym maniakiem i patrzy na wszystkie szczegóły że np Batman w tym momencie miał kawałek papieru a na Filmie tego nie ma,dla mnie to już jest na prawdę bez użytkownik usunięty Ketosz Jestem fanem Nolana a Man of Steel nie cierpię . Wszystko byłoby ok gdyby nie scenarzysta który położył dosłownie wszystko czego się tknął . Praktycznie każdy wątek z paroma wyjątkami . Historia Batmanów Nolana ( jednych z moich ulubionych filmów wgl.) była przynajmniej spójna . zet512 Przedstawienie historii, jaką obrali twórcy nie tworzą z niego złego filmu. Jest to zły film, bo ma niedopracowany scenariusz, błędy na każdym kroku, tworzy zasady, które później oblewa ciepłym moczem, tak samo z resztą jak i widzów. UpadlaDusza I dajesz mu jeden jak jakiemus gniotowi pokroju Kac Wawa, brawo człowieku... użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 10 Himiteshu Każdy ma prawo każdemu filmowi dać dowolną ocenę . Jeśli w jego subiektywnej opinii to jest 1/10 to nic ci do tego . Może Kac Wawy jeszcze nie widział a może w kategorii Blockbusterów ten film jest dla niego na takim poziomie jak Kac Wawa w kategorii komedii romantycznych . zet512 Naprawdę nie wiesz? O błędach i nonsensie tego filmu krążą już legendy. Starigniter Ludzi płytkich umysłowo widocznie Himiteshu Goooościu, bez takich. Przecież ten film to masakra. Starigniter Raczej nie, dziwi mnie to tym bardziej jesli lubisz poważne filmy superhero jak Batman Starigniter Masakra powiadasz? Uśmiałem się. użytkownik usunięty zet512 Odpowiem Ci bez cienia złośliwości: 1) Cenię Zacka Snydera za 300 i Legendy Sowiego Królestwa, a nawet nie w pełni udany Watchmen. 2) Uwielbiam zarówno kino widowiskowe, jak i głęboką psychologię. 3) Człowiek ze stali ma błędną konstrukcję i brak mu rytmu. 4) Aspiracje - by nie rzec: pretensje - Snydera do wielkości są czytelne w każdym kadrze i to największa skaza tego potencjalnie interesującego dzieła. Pozdrawiam. zet512 Powiem tak są ludzie którzy oceniają ten film na 1-4 co jest idiotyzmem w czystej postaci, ale co zrobić... to jest tylko adaptacja komiksu, a więc czego oczekiwać.... Batmany Nolana to jest poziom, ba! nawet 2 poziomy wyżej od wszystkich innych adaptacji, ale Człowiek ze stali mimo swych wad, niczym nie ustępuje Iron Man2-3 ,Thor1-2, CA1 a nawet jest dużo lepszy od tych filmów, chyba jest tak że cześć ludzi miała za duże oczekiwania, a cześć to fanatycy Marvela. Osoby które poszły do kina na luzie(ja) to się nie zawiodły:) waqo1986 No wybacz... na podstawie "Człowiek ze stali" wytłumacz mi, czego potrzeba by mieć super moce?To najbardziej irytujący błąd w tym całym filmie. Bo jak pisałam, tworzy zasady, że trzeba ziemskiej atmosfery i słońca... a w filmie... cóż. Superman pomyka sobie w kosmosie bez fajnej ziemskiej atmosfery, albo wrogowie mają super moce, mimo tego, że mają maski nastawione na inną... żenada. UpadlaDusza Widzę że mam do czynienia ze ekspertem:) nie wiem czy wiesz ale w komiksie głównym źródłem siły "S" nie była atmosfera tylko słońce co w filmie też było powiedziane," ich słońce jest młodsze i jaśniejsze od kryptonu, komórki wchłaniają jego promieniowanie,wzmacniają Twoje mięśnie,skórę i grawitacja jest słabsza a atmosfera bardziej odżywcza..." więc można wywnioskować że również w filmie główmy motorem napędowym Supermana jest słońce, które w może tego nie wiesz... ale widać je nie tylko na ziemi ale i w kosmosie:) to samo tyczy się jego rodaków(wrogów) są osoby z którymi nie warto wchodzić w dyskusje, bo to jak walka z wiatrakami...oceniając film na 1 w skali o 1/10, czy Ci się podobał czy nie trzeba być zwykłym trollem... bo te oceny są z reguły zarezerwowane dla filmów klasy B,C itp "Giga Shark" czy coś takiego... ale już nie chce mi się komentować i wchodzić w dyskusję, tego typu osobami powodzenia w dalszych ocenach:) Ketosz ocenił(a) ten film na: 9 waqo1986 Co do kwestii niewiedzy, że słońce jest źródłem mocy Supermana... Cóż, początkowo drobne niedowierzanie, ale tylko na ułamek sekundy. Nie takie rzeczy się już czytało. To naprawdę byłaby dyskusja w stylu "Czemu Joe Chill oszczędził małego Bruce'a Wayne'a, zamiast pozbyć się wszystkich świadków". Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem waqo1986 A oceny typu 9-10 są zarezerwowane dla filmów wybitnych w swoim gatunku czy wręcz arcydzieł. Jeśli trollem jest ten kto daje 1/10 mosowi, to takim samym trollem jest ten kto daje 9 czy 10. ФільмиСтрах, сміх, драма, романтика… Кіно, як ніщо інше, може викликати в нас найрізноманітніші почуття. До ваших послуг безліч фільмів, здатних залишити незабутні враження.

człowiek ze stali youtube cały film